Aye aye, captain! Kto na kapitana w GW4?

Aye aye, captain! Kto na kapitana w GW4? post thumbnail image

Poprzednia kolejka nie należała w naszym wykonaniu do udanych. Jako pewniaków wyróżnialiśmy Ishaka i Imaza. Obaj zawodnicy zawiedli i nie przenieśli nam żadnych punktów. Mamy nadzieję, że w tym tygodniu będzie lepiej i wspólnie będziemy cieszyć się z oczek naszych kapitanów!

Imaz (dom, vs Górnik Zabrze) – Jagiellonia kończy serię spotkań na własnym boisku. Tym razem do Białegostoku przyjeżdża Górnik, który do tej pory przedstawił się nam jako zespół dolnej połówki tabeli. Hiszpan ostatnio nie zapunktował, jednak był dalej wyróżniającym się zawodnikiem „Dumy Podlasia”. Imaz był blisko zapisania na swoim koncie asysty, ale arbiter dopatrzył się nieprzepisowego zagrania w tamtej sytuacji. Opaska kapitańska dla „Imazika” to dość bezpieczna inwestycja.


Kamiński (wyjazd, vs Bruk-Bet) – odpowiedzialny za liczby w Lechu miał być Mikael Ishak, jednak w tym momencie na lidera ofensywy „Kolejorza” wyrasta Kamiński. Młodzieżowiec poznańskiej ekipy w trzech meczach zapisał na swoim koncie dwa gole oraz asystę. Patrząc na dyspozycję Kamińskiego możemy powiedzieć, że staje się on opcją „must have” na tym etapie sezonu w Fantasy Ekstraklasie. Ekipa Macieja Skorży jedzie na wyjazd do Niecieczy. Bruk-Bet do tej pory w każdym meczu tracił przynajmniej gola. Punkty skrzydłowego Lecha wydają się bardzo prawdopodobne.


Yeboah (wyjazd, vs Stal) – Stal na początku sezonu mówiąc delikatnie nie przekonuje. Ekipa Adama Majewskiego oraz Górnik Łęczna to w tym momencie chyba najsłabsze zespoły w Ekstraklasie. Dlatego w naszym tekście umieszczamy Yeboaha. Wisła jest faworytem meczu w Mielcu, a jej jednym z najjaśniejszych punktów jest właśnie Ghańczyk. Skrzydłowy „Białej Gwiazdy” w trzech spotkaniach zdobył dwa gole, a ekipa Adrian Guli ma niezły potencjał w ofensywie (bramka w każdym z meczów). Być może Yeboah dołoży kolejne liczby w starciu ze Stalą.


Ivi Lopez (dom, vs Radomiak)/Pich (dom, vs Górnik Łęczna) – na deser opcje dla ryzykantów. Dzisiaj swoje pucharowe mecze rozgrywają Raków oraz Śląsk. Zgadujemy, że w przypadku awansu do kolejnej rundy rozgrywek Ivi oraz Pich mogą odpoczywać w starciach ligowych. Zakładając jednak, że obaj zawodnicy wyjdą w podstawowych jedenastkach swoich ekip na mecze podczas weekendu, będą oni poważnymi opcjami w kontekście opaski kapitańskiej. Ivi w dwóch rozegranych spotkaniach zapisał na swoim koncie dwa gole oraz asystę. Pich w trzech starciach popisał się dwoma trafieniami. Warto jednak dodać, że Słowak w jednym z meczów grał tylko połówkę, a w drugim 35 minut. Rywale Rakowa oraz Śląska sprawiają, że warto rozważyć obu zawodników.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Related Post