Aye aye, captain! Kto na kapitana w GW6?

Aye aye, captain! Kto na kapitana w GW6? post thumbnail image

Jak nastroje po poprzedniej kolejce? Jeżeli sprawdzaliście nasze propozycje to powinno być dobrze! Zapunktowali pewniacy, czyli Imaz oraz Ishak. W tej serii spotkań klarownych propozycji do opaski kapitańskiej jest mniej niż poprzednio. Mamy jednak nadzieję, że z naszą pomocą znajdziecie swojego faworyta!


Ishak (dom, vs Pogoń ) – tylko raz w tym sezonie nie umieściliśmy Szweda w swoim zestawieniu i wtedy pokarał nas golem. Teraz nie zamierzamy już ryzykować! Przed Lechem ciężki mecz, jednak postawa Pogoni w defensywie na początku sezonu daleka jest od ideału. Chimeryczne Zagłębie pokazało, że „Portowcom” można strzelić gola, a nawet dwa. Stipicę pokonali również piłkarze Stali Mielec. Dlaczego nie miałoby się to udać podopiecznym Macieja Skorży, którzy wspólnie z Wisłą Kraków są do tej pory najskuteczniejszą ekipą obecnego sezonu?


Imaz (wyjazd, vs Warta ) – kolejny pewniak. Możecie pomyśleć, że jesteśmy leniwi i stawiamy na tych samych graczy, jednak Imaz i Ishak to rzeczywiście najstabilniejsze opcje na początku sezonu. Hiszpan nie punktował dotychczas tylko w jednym meczu. Inna sprawa, że koledzy niespecjalnie mu pomagają. Teraz „Jaga” jedzie do Grodziska Wielkopolskiego na spotkanie z Wartą. Podopieczni Ireneusza Mamrota absolutnie nie są faworytem w tym starciu, jednak czy to wyklucza punkty „Imazika”? Absolutnie nie!


Jimenez (dom, vs Piast) – po dwóch kolejkach wydawało się, że Górnik będzie miał wielkie problemy z punktowaniem. Potem jednak przyszły dwa zwycięstwa „Trójkolorowych”. Jimenez swoją postawą potwierdza, że dalej jest liderem zabrzańskiej ekipy. Trzy gole w czterech starciach mówią same za siebie. Teraz do Zabrza przyjeżdża Piast. Czy coś zacięło się w maszynie Waldemara Fornalika? Gliwiczanie wyglądają nieźle, jednak łatwo gubią punkty. Można tutaj oczywiście wspomnieć o meczach z Rakowem i Śląskiem, a blisko wpadki było w starciu z Wisłą Płock. Osiem straconych goli w pięciu spotkaniach to nie najlepszy wynik! W ekipie Jana Urbana zabraknie Lukasa Podolskiego, także nie musimy się martwić o wykonawcę ewentualnego rzutu karnego.


Szysz (dom, vs Śląsk) – żartobliwe można powiedzieć, że Zagłębie gra swoje. Dobre mecze przeplata słabymi. Po dwóch zwycięstwa z rzędu przyszedł czas na dwie porażki? Idziemy jednak innym tropem! „Miedziowi” wygrali dwa spotkania na własnym boisku i tutaj też podejmować będą w derbowym pojedynku Śląsk, który w tym sezonie nie przegrał, ale wygrał tylko raz. Tylko w jednym spotkaniu podopieczni Jacka Magiery zdołali zachować czyste konto. Wyczuwamy tutaj szansę na punkty Patryka Szysza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Related Post