Aye aye, captain! Kto na kapitana w GW8?

Aye aye, captain! Kto na kapitana w GW8? post thumbnail image

Przed nami już ósma seria spotkań PKO Ekstraklasy! Już dawno nie mieliśmy w naszym gronie takiej zażartej dyskusji na temat opaski kapitańskiej. Finalnie zdołaliśmy wypracować kompromis, który w jakimś stopniu zadowolił każdego z nas. Zapraszamy Was do przeczytania naszych propozycji!


Szysz (dom, vs Bruk-Bet Termalica) – postawa Zagłębia w obecnym sezonie nie może chyba nikogo dziwić. „Miedziowi” przyzwyczaili już nas do swojej chimerycznej gry. Podopieczni Dariusza Żurawia przeplatają niezłe mecze tymi bardzo słabymi. Zawodnikiem wyróżniającym się w lubińskim zespole jest na pewno Patryk Szysz. Bilans pomocnika Zagłębie to dwa gole oraz dwie asysty. Właśnie w poprzednim meczu Szysz ładnym podaniem obsłużył Baszkirowa, który zdobył bramkę na wagę trzech oczek. Teraz do Lubina przyjeżdża Bruk-Bet Termalica. Ekipa Mariusza Lewandowskiego zamyka obecnie tabelę PKO Ekstraklasy. Jeżeli Zagłębie zdoła chociaż raz pokonać golkipera gości, to palce powinien maczać w tym właśnie Szysz!


Ishak (dom, vs Wisła Kraków) – przed Lechem na pewno niełatwy mecz. Wisła wygląda w obecnym sezonie całkiem nieźle. Trzeba jednak dodać, że postawa krakowian w defensywie momentami pozostawia wiele do życzenia. Czy fakt ten wykorzysta Mikael Ishak? Ryzykujemy, że tak! Szwed już czterokrotnie w obecnym sezonie trafiał do siatki rywali. W poprzednim spotkaniu potwierdziło się, że snajper „Kolejorza” jest pierwszym egzekutorem rzutów karnych w swoim zespole.


Jimenez (dom, vs Warta) – Hiszpan nie zawodzi i wobec absencji Lukasa Podolskiego jest zdecydowanym liderem ofensywy Górnika. Cztery bramki w obecnym sezonie mówią same za siebie. Co więcej, niedoszły transfer do tureckiego Konyasporu nie wpłynął na postawę Jimeneza, który zdobył gola przed tygodniem w meczu z Cracovią. Warta nie będzie na pewno łatwym przeciwnikiem, jednak Górnik powinien być mocno zdeterminowany, aby sięgnąć na własnym obiekcie po trzy oczka.


Nietypowo na trzech zawodnikach zakończyliśmy główną część tekstu. Niestety, ale ciężko było nam wyłonić wyraźnego kandydata, który mógłby uzupełnić stawkę powyżej. Kogo braliśmy pod uwagę? Oczywistym wyborem byłby napastnik Legii mierzącej się z Górnikiem Łęczna. Niestety, ale nie jesteśmy w stanie przewidzieć i tym samym zaryzykować, który ze snajperów wybiegnie w niedzielę w podstawowej jedenastce. Postawienie na jednego z dwójki: Pekhart/Emreli może się jednak bardzo opłacić. Naszej uwadze nie umknęła również dobra postawa w ofensywie Wisły Płock. Tutaj mamy na myśli oczywiście Szwocha oraz Warchoła. Wartość drugiego z wymienionych ostatnio wzrosła, ale dalej jest on bardzo tanią opcją. Zatrzymaliśmy się również przy Pogoni. Piotr Parzyszek zaczyna dochodzić do dobrej formy. Udowodnił to w pierwszej połowie meczu z Radomiakiem. Cracovia wydaje się rywalem, z którym napastnik „Portowców” może trafić do siatki. Na koniec Jesus Imaz. Liczby powoli przestają bronić Hiszpana, ale oglądając spotkania widać, że sytuacji do zdobywania bramek nie brakuje. Zawodnik Jagiellonii w każdej chwili może przerwać złą passę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Related Post