Gracze FE go nienawidzą! Znalazł jeden prosty sposób…

Gracze FE go nienawidzą! Znalazł jeden prosty sposób… post thumbnail image

Gramy i gramy w tę przeglądarkową zabawę pod tytułem Fantasy Ekstraklasa. Ciułamy punkt za punktem, żeby być jak najwyżej w ogólnym rankingu. Wejście do TOP 1000 to już niezłe osiągnięcie, miejsce w TOP 100 to już trudniejsza sprawa i trzeba się nagłówkować aby to osiągnąć.
A co jeśli powiemy Wam, że wcale nie.

Wystarczyło ułożyć odpowiedni skład na GW1 i zapomnieć o grze, a dałoby to pozycję Lidera.

W jaki sposób?


W GW1 wchodzimy ustawieniem 3-5-2 i mając do wykorzystania budżet w wysokości 30mln, powołujemy do swojej drużyny następujących zawodników:

Obecny Lider Fantasy Ekstraklasy po GW8 posiada 460pkt, przy czym nasz skład (zakładając że nie robimy zmian) uzyskuje 493pkt. Mamy przewagę wtedy 33pkt nad drugim miejscem. Budżet jaki wykorzystujemy to 27,3mln z 30mln. Za pozostałe 2,7mln budujemy willę z basenem, wygodnie rozsiadamy się w fotelu i czekamy co przyniosą następne kolejki. Aby to się jednak zadziało, musi być spełnione kilka warunków.


– Ustawiamy skład jak na załączonym obrazku.
– Amaral na C, dający 106 pkt (53pkt x 2)
– Michalski na pierwszym slocie ławki. Wejście z ławki w GW 3 i GW8 – gdzie naprawdę dobrze punktował.

Nie dotykamy składu choćby się paliło.

Mogłeś być legendą człowieku!


Powodzenia i zielonych strzałek ✅ dla wszystkich.

ML

Photo by Dylan McLeod on Unsplash

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Related Post