Fantastycznym Okiem – podsumowanie kolejki [GW18]

Fantastycznym Okiem – podsumowanie kolejki [GW18] post thumbnail image

Świetny Górnik powstrzymuje Pogoń, rewelacyjny Radomiak kontynuuje serię bez porażki, lider przegrywa, Jaga na przekór losowi wygrywa w Gdańsku, a Legia trafia 4 razy przeciwko słabemu Zagłębiu. A to wszystko w podwójnej kolejce, w której średnia punktów wyniosła ledwie 40.

Plus meczu

Rafał Strączek. Główny reżyser 3 punktów dla Stali. 14pkt i DWA obronione karne. Poza tym trochę szczęścia i dużo dobrej pracy. Rewelacyjne statystyki w obronie zaliczył też Matras (100% odbiorów, dryblingów i odbiorów), ale przy wyczynach bramkarza chyba nie warto się o tym rozpisywać

Warte uwagi

Obok bardzo dobrej postawy całego zespołu warto zauważyć dobry mecz Hinokio. Tym razem dostał 70 minut gry i odwdzięczył się doskonałą asystą i zrozumieniem z Piaseckim. Widać, że ma pomysł na grę i jeśli zostanie w Stali na wiosnę to trener może mieć z niego pociechę.

Po stronie gości wyróżniał się Wasielewski. Był bardzo aktywny, strzelał mocno niecelnie (ale dużo 5/0), doskonale dryblował (6/6) i szukał gry ofensywnej. Opcją w Fantasy szybko nie zostanie, ale przez przyzwoitość wypada zauważyć jego grę.

Minus meczu

Ciężko powiedzieć, żeby ktoś czy coś specjalnie wyróżniło się in minus, ale bez wątpienia klub z Niecieczy powinien zintensyfikować treningi jedenastek.

Notatki Skauta

Stal robi swoje i robi to dobrze. Trener Majewski na pytanie o przepis na sukces odpowiada konsekwentnie „praca, praca, praca”. No i na razie to działa. Warto jednak zauważyć, że Stal kolejny raz „siadła” w drugiej połowie (czerwona Getingera naturalnie się do tego przyczyniła). Piast może być bardziej bezwzględny niż Termalica. Bruk-Bet przegrał być może na własne życzenie – dwa niestrzelone karne – ale też zabrakło Słoniom trochę szczęścia. W drugiej połowie przeprowadzali atak za atakiem, stworzyli w sumie 14 okazji bramkowych i tylko miks pecha z brakiem umiejętności sprawił, że Stal zachowała czyste konto. Pracę stracił Lewandowski, więc ciężko dziś zgadywać w którą stronę pójdzie Termalica w kolejnych spotkaniach.

Plus meczu

Trudno w tym spotkaniu wyróżnić jednego zawodnika, ponieważ oglądaliśmy średnio ciekawe starcie i nikt zbytnio nie wybijał się ponad przeciętność. Sporo szumu na skrzydle robił Patryk Kun, który mógł mieć na swoim koncie asystę, jednak Wdowiak w 80 minucie przestrzelił w dogodnej sytuacji.

Warte uwagi

W pierwszej połowie bardzo irytował nas Mateusz Wdowiak, który przegrywał wiele pojedynków na skrzydle, jednak finalnie to właśnie wahadłowy Rakowa miał najlepsze okazje do zdobycia bramek i jedną z nich zamienił na gola.

Minus meczu

Nie będzie to do końca sprawiedliwe, ale musimy tutaj umieścić Alberto Torila. Hiszpan powinien zakończyć mecz w Częstochowie z przynajmniej jednym golem na swoim koncie. Napastnik Piasta zmarnował trzy okazje na bramkę, jednak raz również przytomnym uderzeniem z dalekiego dystansu próbował zaskoczyć Kovacevicia.

Notatki Skauta

Mecz na remis. Obie ekipy miały okazje na gole, jednak bliżej decydującego trafienia byli chyba gliwiczanie. W ostatniej kolejce Raków podejmuje u siebie Jagiellonię, a Piast Stal Mielec. Nie widzimy raczej powodów, aby nerwowo pozbywać się ze składów graczy obu ekip. (TK)

Plus meczu

Nie ma sensu wyróżniać poszczególnych zawodników Radomiaka ponieważ cała drużyna wzniosła się na wyżyny umiejętności i zasłużenie pokonała lidera tabeli Lecha Poznań.

Warte uwagi

Michał Skóraś – swoim wejściem w drugiej połowie zdynamizował grę Lecha Poznań, był aktywny w bocznych sektorach boiska i to on wywalczył rzut karny dla gości. Najprawdopodobniej następny mecz rozpocznie od pierwszej minuty.

Minus meczu

Adriel Ba Loua – Fatalny występ iworyjczyka, który zakończył się po 45 minutach, mnóstwo strat i niedokładnych podań.

Notatki Skauta

Radomiak kontynuuje swoją znakomitą serię zwycięstw i zbliża się do czołówki tabeli. Z racji DGW wielu menagerów Fantasy zapewne postawiło na graczy Radomiaka i to się opłaciło. Natomiast drużyna Lecha kompletnie zawiodła i zasłużenie przegrała mecz na stadionie beniaminka. Dla graczy posiadających piłkarzy Lecha w składach jedynym pozytywem tego meczu jest trafienie z rzutu karnego Ishaka. (MW)

Plus meczu

Sasha Żivec. Zagłębie do 70 minuty było zwyczajnie słabe, ale na jego tle wyróżniał się Słoweniec. Swój występ udokumentował ładną bramką, szukał kluczowych podań (3/2), próbował dryblować (6/5), ale co najważniejsze: miał ochotę do gry i ciągnął Zagłębie do energicznej gry.

Warte uwagi

Ta notatka powstaje już po meczu Zagłębia w Warszawie, więc zwracanie uwagi na lepsze postawy wspomnianego Żivca czy Szysza chyba nie mają sensu. W jednym i drugim zespole warte uwagi są pozycje trenerów. Gula raczej nie straci stanowiska, ale ma sporo pracy do wykonania. Pozycja Żurawia wydaje się mocno niepewna.

Minus meczu

Postawa Zagłębia to stały punkt rubryki „minus meczu”, ale ponieważ ostatecznie Miedziowi wygrali, to wolimy zwrócić uwagę na głęboki kryzys Wisły. Zespół wydawał się mocnym kandydatem do górnej ósemki. Czytaliśmy już prognozy jak to Wisła sobie bedzie radziła w pucharach. Tymczasem podopieczni Guli ponieśli 10. porażkę w lidze i zamiast patrzeć przed siebie powinni zacząć zerkać na sytuację za plecami.

Notatki Skauta

Zagłębie wygrało, bo Wiśle zabrakło sił po wykluczeniu Frydrycha. Wygrało, bo lepsze mecze zagrali wspomniani Żivec i Szysz (który zaczynał mecz na wahadle). Zagłębie w swej beznadziejności miewa lepsze momenty (choć ciężko dziś pojąć jak ograli Pogoń 2:0), ale w Łęcznej będzie im ciężko i tak naprawdę trzeba obserwować w którą stronę pójdzie ten klub na wiosnę. Podobnie sprawa ma się w Wiśle. Biała Gwiazda zawodzi, aczkolwiek ma piłkarzy z potencjałem na punkty. Mecz z Bruk-Betem będzie testem czy z tego potencjału jeszcze coś będzie.

Plus meczu

Bartosz Bida – ładna bramka, xG na poziomie 1.11, 5 strzałów w tym dwa celne. Równocześnie w ostatnim meczu rundy Fantasy wyjazd do Rakowa i choć podopieczni trenera Papszuna nie wyglądają ostatnio pewnie w defensywie, to trzeba będzie sporo odwagi, żeby postawić na młodzieżowca Jagielloni. Z drugiej strony, to właśnie on ostatnio grał najwyżej ze wszystkich zawodników z Podlasia.

Warte uwagi

Kopacz – aktywny w ofensywie, po niedawnej asyście, tym razem 2 dobre strzały – jeden w końcówce wybroniony przez Steinborsa, a drugi w pierwszej połowie meczu wybity sprzed linii bramkowej.

Zwoliński – w niewiele ponad 30 minut na boisku oddał 5 strzałów w tym 2 celne, zaliczył między innymi trafienie w słupek i był bardzo bliski wpisania się na listę strzelców.

Minus meczu

Organizacja gry ofensywnej Lechii bez Nalepy. Ta formacja zupełnie inaczej funkcjonuje kiedy na boisku przebywa wspomniany zawodnik, a że tym razem pauzował za kartki, to Lechia straciła zbyt łatwe bramki.

Notatki Skauta

Nierówno gra Lechia i ostatnie tygodnie oraz ten mecz są tego najlepszym przykładem. Lechia miała więcej z gry, statystyki w zasadzie w komplecie były po jej stronie, a jednak z trzema punktami do Białegostoku wyjechała Jagiellonia. Goście zaprezentowali wysoką efektywność poczynań ofensywnych, bo ciężko powiedzieć, żeby wykreowali w tym spotkaniu wiele sytuacji bramkowych. (MM)

Plus meczu

Z przyjemnością w niedzielnym meczu patrzyło się na grę Damiana Gąski. Pomocnik Górnika był egzekutorem chyba wszystkich stałych fragmentów gry. Ponadto Gąska był po prostu bardzo aktywny w grze ofensywnej swojego zespołu. Występ zakończony asystą.

Warte uwagi

Siódmy i ósmy gol w sezonie Bartosza Śpiączki. Szczególnie w pierwszej odsłonie koledzy posyłali wiele podań w pole karne do napastnika “Zielono-Czarnych”. Dwa z nich Śpiączka zamienił na gole. Dobra forma snajpera zespołu Kamila Kieresia.

Minus meczu

Będzie to na pewno nietypowy minus meczu, ale chcemy skupić się na nastawieniu Cracovii do niedzielnego spotkania. Od początku starcia ekipa Jacka Zielińskiego kompletnie oddała inicjatywę rywalom i czekała na kontry. Taktyka (?) okazała się ewidentnie chybiona.

Notatki Skauta

Gratulacje dla Górnika Łęczna, który był przez wielu obserwatorów uznawany za pierwszego spadkowicza. W ostatniej kolejce “Zielono-Czarni” zmierzą się u siebie z Zagłębiem i szukając różnic w składzie można chyba skierować swój wzrok na jakiegoś zawodnika zespołu Kamila Kieresia. Najciekawiej wyglądają chyba Gąska oraz Śpiączka. (TK)

Plus meczu

Szwoch – gol, 4 strzały, kluczowe podanie. Mogło być jeszcze lepiej, bo po błędach Legionistów trzeba było zdobyć więcej bramek, ale ważne, że pomocnik Wisły dochodził do sytuacji podbramkowych.

Warte uwagi

Rasak – asysta, 2 strzały, 3 kluczowe podania. To nie jest zawodnik, którego wybieramy do składów w Fantasy, ale jego dobre liczby ze spotkania z Legią nie zostały niezauważone.

Minus meczu

Błędy Legii – gdy po zwycięstwie z Jagiellonią pojawiła się nadzieja, że Legioniści w końcu odbiją się od dna, przyszedł zupełnie jednostronny mecz z Wisłą. Beznadziejnie wyglądała gra Legii w tym spotkaniu, raz za razem tworzyli swoim rywalom okazje strzeleckie i powinni się cieszyć, że przegrali tylko 1:0.

Notatki Skauta

Dość jednostronny pojedynek. Wydaje się jednak, że nie była to tylko zasługa płocczan, ale przede wszystkim słabość Legii. Emreli i Włodarczyk mieli swoje sytuacje, ale to by było na tyle. Wisła wciąż niepokonana w Płocku. (IB)

Plus meczu

Ofensywy obu drużyn – świetny mecz dwóch drużyn w świetnej formie. Gospodarzy prowadziło trio: Jimenez (asysta, strzał, 3 kluczowe podania), Podolski (2 strzały, 3 kluczowe podania), Nowak (3 strzały, 1 podanie kluczowe), a gości duet: Kowalczyk (gol, strzał, 4 kluczowe podania), Grosicki (gol, 2 strzały, kluczowe podanie). Wielu z Was miało tych piłkarzy w swoich drużynach i z pewnością tego nie żałuje!

Warte uwagi

Wyżej wymienieni zawodnicy – trochę chaotycznie napisane, ale wniosek jest prosty – warto mieć piłkarzy Pogoni i Górnika w swoich składach! Nie wszyscy zapunktowali w środku tygodnia, ale przykładowo Podolski i Nowak naprawdę na takowe zasługiwali.

Minus meczu

Mata – liczyliśmy na coś więcej niż… -2 pkt. Pechowy samobój, więc nie będziemy się nad Portugalczykiem pastwić, ale mógł uratować sytuację aktywnością w ofensywie, a tego też nie zrobił (0 strzałów, 1 kluczowe podanie).

Notatki Skauta

Pogoń znów bez ekstraklasowego zwycięstwa w Zabrzu (jedno w ostatnich 23 latach). Górnik ciężko pracował, żeby tak to wyglądało. W tym meczu mógł liczyć nawet na coś więcej niż jeden punkt. W ostatniej kolejce rundy pojadą do Poznania, więc łatwo nie będzie, ale Trójkolorowi pokazali, że nie boją się nikogo. Ewentualne potknięcie Lecha na pewno wykorzysta Pogoń, którą warto potroić przed meczem z Wartą. (IB)

Plus meczu

Zrelak – bramka, asysta i cholernie dużo zdrowia zostawionego na boisku. Szkoda tylko, że w kontekście Fantasy to obecnie raczej bez znaczenia, skoro Warciarzy w ostatniej kolejce czeka wyjazd do Szczecina.

Warte uwagi

Matuszewski w obliczu problemów kadrowych zagrał na wahadle, by po chwili przejść na skrzydło i tam wypracował asystę oraz bramkę. To jednak znowuż – o ironio – zupełnie bez znaczenia w kontekście Fantasy, gdyż młody obrońca Swojskiej Bandy zarobił również 4 żółtą kartkę, a to oznacza pauzę w kolejnym spotkaniu.

Minus meczu

Defensywni piłkarze Śląska, którzy kompletnie nie radzili sobie z kontrami Warciarzy i których dość mocno rozstawiał po kątach Zrelak. A żeby nie było im smutno i aby nie czuli się samotni, dorzućmy też cały segment ofensywny, który poza dośrodkowaniami w pole karne i kilkoma kombinacyjnymi próbami Łyszczarza oraz Exposito, zupełnie nie miał pomysłu na rozmontowanie defensywy gospodarzy.

Notatki Skauta

Mecze Grodzisku są ostatnimi czasy jakieś pechowe. Tydzień temu było zwyczajnie słabo, dziś jakby lepiej, ale wciąż z różnych względów (o których wyżej), nie ma to żadnego sensownego przełożenia na wybory personalne w Fantasy. (MM)

Plus meczu

Leandro – bezapelacyjnie zawodnik meczu. Dwa gole, jeden ładniejszy od drugiego, sporo dryblingów i groźnych akcji, niewiele brakowało, a zakończyłby mecz z hattrickiem.

Warte uwagi

Damian Kądzior i jego stałe fragmenty gry, po których Piast stwarzał najwięcej groźnych sytuacji pod bramką Radomiaka.

Minus meczu

Vida i Katranis – Ten pierwszy niewiele wnosił do ofensywy Piasta, a wręcz przeciwnie spowalniał grę i tracił sporo piłek natomiast Katranis był najsłabszym punktem Piasta w defensywie. Nie dawał rady z Leandro, który co chwila z łatwością mijał obrońcę Gliwiczan. Grek był także bezpośrednio odpowiedzialny za oba stracone gole przez jego drużynę w tym meczu.

Notatki Skauta

Rewelacyjna seria zwycięstw Radomiaka przerwana. Nadal jednak od 10 spotkań pozostają bez porażki. Z przebiegu meczu remis może być dobrym wynikiem dla drużyny Piasta, która tak naprawdę nie stworzyła wielu groźnych okazji, a i tak dwukrotnie pokonała bramkarza rywali. Radomiak był zdecydowanie konkretniejszy w swoich poczynaniach, ale zabrakło szczęścia pod jedną jak i druga bramką. (MW)

Plus meczu

Jan Urban – trener, który jak coś nie idzie to nie zwala na los tylko dostrzega co źle funkcjonuje w jego zespole i umie to w przerwie skorygować. I trener który nie boi się stawiać na młodzież i np zmieniać wyjściowego bramkarza, choć zespołowi dobrze idzie.

Warte uwagi

Postawa Górnika na plus i Rakowa na minus. Bez wyróżnień indywidualnych. Może z drobnym wyjątkiem, bo warto zaznaczyć pierwszą od ponad dwóch miesięcy bramkę Jimeneza.

Minus meczu

Błędy i straty własne. Nie nam, a sztabowi Rakowa analizować co było przyczyną pierwszej domowej porażki, ale wydaje się, że nie była ona przypadkowa. Ilość niedokładności w zespole Rakowa przyprawiała o ból zębów. Mocne zmiany Papszuna (Tudor w przerwie, chwilę później Lederman). Zmiennicy nic nie wnieśli. Bezbarwny Ivi Lopez. Znowu.

Notatki Skauta

13 pkt Górnika w 5 meczach to nie jest przypadek, a efekt dobrej pracy trenera i zespołu. Zabrze wygrało zasłużenie. Przed nimi ciężki mecz w Poznaniu, ale skoro strzela się 2x Pogoni, a do tego wraca Podolski… Przy Rakowie zaś stawiamy duży znak zapytania. Ta porażka nie wyglądała na wypadek przy pracy. Domowy mecz z nieobliczalną Jagiellonią, będzie bardzo ciekawym testem, który być może więcej nam wyjaśni.

Plus meczu

Josue. W sumie nic nowego, bo Portugalczyk już grał naprawdę fajnie, tylko do tej pory to nie dawało punktów ani w Fantasy ani w lidze. Tym razem dwie asysty i dużo dobrych piłek, a w konsekwencji 10 pkt. Radomiak to inna klasa niż Zagłębie, ale jeśli gra Legii pójdzie w dobrym kierunku to Josue powinien na wiosnę być ciekawym wyborem.

Warte uwagi

Pekhart. Co prawda dostał 4. żółtą kartkę i nie zagra z Radomiakiem, ale jeśli nic nie wydarzy się w zimie, być może odejdzie Emreli, Legia zacznie grać to jest opcja, że Vuko obudzi Czecha. Abstrahując od postawy Zagłębia, Tomek chciał grać i to było widać. Zdjęcie maski też mu dużo dało, bo zaczął widzieć 😉

Minus meczu

Całe Zagłębie z defensywą na czele. Szczególnie przy stałych fragmentach gry.

Notatki Skauta

Gdyby ktoś nie znał sytuacji w lidze i obejrzał tylko ten mecz, mógłby uznać, że wszystko jest po staremu. Legia wygrała zasłużenie, kolejny raz miała naprawdę dobre statystyki. Naturalnie do końcowego wyniku walnie przyczynili się piłkarze z Lubina. Kibice Legii powinni jednak studzić głowy, bo 1. Vuko buduje zespół 2. w niedzielę zabraknie Pekharta 3. na przeciwko stanie potężny Radomiak. Kibice Zagłębia powinni szukać pozytywów, bo 1. już za kilka dnia przerwa zimowa i czas na zmiany, a 2. jedną z nich być może będzie zmiana trenera. (KB)


W powyższych tekstach korzystaliśmy z oficjalnych statystyk Ekstraklasa SA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Post