Fantastycznym Okiem – podsumowanie kolejki [GW30]

Fantastycznym Okiem – podsumowanie kolejki [GW30] post thumbnail image

W 30. kolejce średnio padały prawie 4 bramki na mecz, więc i punktów można było sporo zgarnąć. Kto dał ich najwięcej i kto ma potencjał, by w końcówce sezonu kontynuować swoje zdobycze? A kto zawiódł na tyle, że będziemy woleli go sprzedać? Sprawdźcie!

Plus meczu

Myszor – z marszu wrócił do składu i swoją aktywnością zdecydowanie wyróżniał się w tym słabym spotkaniu. Do bramki dołożył trafienie z minimalnego spalonego i kilka naprawdę dobrych, ofensywnych  zagrań.

Warte uwagi

Siplak – obok Myszora najjaśniejsza postać w drużynie gości. Próbował szarpać swoim skrzydłem, kilka razy dośrodkowywał. Po jednym z takich zagrań, piłka ostatecznie spadła pod nogi Myszora.

Minus meczu

Radomiak jako zespół – nic tam nie funkcjonuje prawidłowo. Kiedyś twierdza Radom, dziś kolejna porażka i JEDEN celny strzał gospodarzy.

Notatki Skauta

Zasłużona wygrana gości, ale zasadniczo bardzo słaby mecz. Oprócz aktywnego Myszora i Siplaka, ciężko coś sobie przypomnieć z tego spotkania. Wymuszona zmiana Luizao. Nieuznany (słusznie) drugi gol Myszora. Cofnięty (słusznie) karny na Jo Santosie.Na marginesie Brazylijczyk po wejściu na boisko wniósł odrobinę ożywienia. Jeden groźny strzał Leandro. Kolejny słaby mecz van Amersfoorta. Mocne nazwiska Fantasy jak Abramowicz czy Angielski – anonimowe.(KB)

Plus meczu

Pawłowski – gol, dwie asysty, kawał świetnej gry, kilka dobrych rajdów i dośrodkowań. Wszedł na prawe wahadło jak po swoje.

Warte uwagi

Pawłowski – po takim meczu, należy spodziewać się, że pogra więcej, a kosztuje 1.4

Nowak – gol, asysta; jeśli często bywał w cieniu Poldiego, to tym razem on sam zarządzał meczem, różnie bywa z regularnością, ale ten mecz rozbudził nadzieje

Szysz – to jest niepojęte jak piłkarz tak słabo grający, tak dobrze punktuje. Ale w Fantasy chodzi o punkty, a w drugiej połowie Patryk był zdecydowanie aktywniejszy. No i ma karne.

Minus meczu

Gra obronna Zagłębia – nie ma o czym pisać, jedno z najważniejszych spotkań w końcówce sezonu i 0:2 w 10.minucie

Notatki Skauta

Trener Urban upatrywał słabych wyników w braku skuteczności. No to piłkarze zrobili mu prezent i na 6 celnych strzałow, 4 wpadły do bramki Hładuna. W sumie w meczu padło 40 strzałów, było 14 rogów. Ciekawie pokazał się wspomniany Pawłowski, aktywny mecz zagrał Nowak, w żadną z bramek nie był zaangażowany Podolski. W drugiej połowie Zagłębie przycisnęło. Uaktywnił się Szysz, dobrą zmianę dał Poręba. (KB)

Plus meczu

Hubinek – pierwszy gol w Ekstraklasie, a do tego 5 (4) strzałów i naprawdę przekonujący występ w środku pola.

Warte uwagi

Mesanović – niezawodny! Drugi najlepiej punktujący napastnik w grze (ex aequo z Wilczkiem i Gutkovskisem) znów strzelił ii gdy możemy zakładać, że Grzybek nie zawsze będzie wracał z golem i czystym kontem, tak bośniacki Aguero groźny jest w większości spotkań,  więc z WPŁ (H) i GKŁ (A) może mieć kilka okazji do zapunktowania.

Minus meczu

Szromnik, Tamas, Golla – razem “uzbierali” aż 10 ujemnych punktów! (-10!) Dramatyczne błędy bramkarza, bezsensowna czerwona Marka, pechowy(?) samobój Wojtka i beznadziejna gra całej trójki.

Notatki Skauta

Szokujący rezultat, szokujący przebieg całego spotkania. Wydawało się, że Śląsk Tworka ustabilizował formę (względnie dobre występy przeciwko mocnym Lechowi, Rakowowi i Wisłom), a tymczasem dali się rozjechać spadającej (?) Termalice. Cóż, odpuszczenie Quintany w Wyborze Skauta i podkaście nie było wcale takie głupie. (IB)

Plus meczu

Bramki obrońców Piasta –  nie trafił Mosór, ale trafili Czerwiński i Holubek, któremu asystował Konczkowski. Szkoda, że nie zachowali czystego konta, ale poszerza nam się pole wyboru wśród jednej z najbardziej obiecujących defensyw ligi.

Warte uwagi

Waleczna postawa Jagielloni – skazywani na pożarcie, a z wieloma sytuacjami do strzelenia bramki. Atakował Gual (4/3 strzały), ale atakowali też inni. Mogą żałować , że nie zdobyli w tym meczu choćby jednego punktu.

Minus meczu

Faworyci z Gliwic – Mosór miał zachować czyste konto, Kądzior miał asystować, a Wilczek miał strzelać. Nic z tego nie wypaliło, a grę Piasta należy traktować jako niezwykle skuteczną, ale mało efektowną.

Notatki Skauta

Wyrównany mecz, ale zadecydowała skuteczność Piasta (choć gdy Pyrka i Ameyaw dochodzili do sytuacji w końcówce, wynik powinien ponownie ulec zmianie). Jagiellonia nam zaimponowała, Piast też nie zawiódł, więc raczej nie zmienimy swojej opinii na temat obu tych drużyn. (IB)

Plus meczu

Flavio – powrót portugalskiego króla Gdańska w blasku chwały – 2 bramki, w tym nr 1000 w historii Lechii oraz 100 dla samego bohatera w Ekstraklasie. Pewnie wykorzystana jedenastka, a także finisz w stylu klasowego snajpera. Doskonała odpowiedź napastnika na ostatnie zamieszanie z jego udziałem. 

Warte uwagi

Diabate – asysta oraz wywalczony karny, strzały 1/1. Kolejny bardzo obiecujący występ, co może rodzić pytania o zestawienie linii ataku po powrocie Zwolińskiego z pauzy kartkowej, a to nastąpi już przed następną kolejką. 

Trałka – Warta największe zagrożenie stwarzała po sfg, a za większością z nich stał weteran ekstraklasowych boisk. 4 podania kluczowe. Castaneda – strzały 6/5, wciąż czegoś brakuje, ale ciężko powiedzieć, że Castaneda nie jest aktywny.

Minus meczu

Kopczyński – zawalił przy obu bramkach dla Lechii.

Notatki Skauta

Mecz dobrze się ułożył dla Lechii, która po dwóch szybkich trafieniach, spokojnie kontrolowała przebieg spotkania. Przynajmniej przez większość czasu, bo niektóre stałe fragmenty gry Warciarzy wprowadzały jednak pewne zamieszanie w szeregach defensywnych gospodarzy. (MM)

Plus meczu

Mikael Ishak – Szwed chyba wraca do formy, kolejny mecz z golem, a dodatkowo jeszcze w tym meczu popisał się asystą. 

Warte uwagi

Stałe fragmenty gdy Stali Mielec – to po rzutach rożnych i wolnych gracze Stali stwarzali największe zagrożenie pod bramka Lecha. Zdobyli nawet w ten sposób jednego gola, ale ostatecznie został on anulowany. 

Minus meczu

Obrona i bramkarz Stali Mielec – tutaj chyba komentarz jest zbędny. 

Notatki Skauta

Niespodziewanie gola jako pierwsi zdobyli goście z Mielca, ale Lech szybko wziął sprawy w swoje ręce. Cieszy fakt, że na nowo zaczyna funkcjonować współpraca w duecie Ishak – Amaral. Kamiński nadal zagubiony.

Plus meczu

Ivi – tzw. “nuda” w wydaniu Fantasy – gol, strzały 10/8 (!), 5 kluczowych podań. Człowiek orkiestra.

Warte uwagi

Petrasek w ofensywie – nie od dziś wiadomo, że potrafi pograć w polu karnym przeciwnika. Tym razem bramka, a ponadto strzał w poprzeczkę (strzały ogólnie 3/2) – mogło być nawet więcej punktów. 

Minus meczu

Defensywa gości. Odnosimy wrażenie, że niezależnie od zestawu personalnego, zwyczajnie nie jest to formacja na Ekstraklasę. 

Notatki Skauta

Raków na własne życzenie sprezentował sobie dość nerwową końcówkę, gdyż ten mecz powinien zostać zamknięty znacznie wcześniej. Sytuacje ku temu były (Petrasek, Sorescu, Gutkovskis, Ivi). Ostatecznie mimo dzielnej walki Górnika Łęczna po zdobyciu bramki, zasłużenie wygrali podopieczni trenera Papszuna. W kontekście Fantasy – żadnych szczególnych nowości ten mecz nie przyniósł. (MM)

Plus meczu

Luka Zahović – dwa gole oraz asysta mówią same za siebie. Wydaje się, że po takim występie Słoweniec powinien zapewnić sobie miejsce w jedenastce już do końca sezonu.

Warte uwagi

Prawa flanka Legii Warszawa. Widać, ile dla ekipy Vukovicia oznacza Paweł Wszołek. Powrót po kontuzji i od razu dobry występ. To za faul na nim czerwoną kartkę zobaczył Zech. Na prawej obronie nieźle zaprezentował się Rose, który kilka razy podłączył się do akcji ofensywnej i popisał się dobrym dośrodkowaniem.

Minus meczu

Benedikt Zech. Po jego czerwonej kartce wydawało się, że Pogoń definitywnie wypisała się z walki o mistrzostwo. Czas pokazał, że niespodziewanie po tym wydarzeniu losy meczu odwróciły się. Swoją drogą, wydaje się, że Austriak trochę zbyt szybko wrócił do gry po kontuzji. 

Przy straconej bramce zdecydowanie nie popisał się Stipica.

Notatki Skauta

Trudny do oceny mecz. Do momentu czerwonej kartki dla Zecha, większa inicjatywa była po stronie Legii. Paradoksalnie, w dziesiątkę lepiej, a przede wszystkim skuteczniej zaczęła grać Pogoń. Ekipę Vukovicia gra w przewadze kompletnie sparaliżowała. PS: Ribeiro to kiepski aktor. (TK)

Plus meczu

Sekulski – typowa robota napastnika – odnalazł się dwukrotnie we właściwym czasie i miejscu. Jego trafienia do nagrody Puskasa pretendować nie będą, ale punkty w Fantasy przyniósł godziwe.

Warte uwagi

Kilka nazwisk by się znalazło, bo mecz był z kategorii tych szalonych.

Szwoch – nieefektowny, ale bardzo efektywny występ: bramka z karnego oraz asysta. 

Jorginho – punktowo tylko asysta, ale czysto piłkarsko po raz kolejny pokazał spory potencjał. 

Tomasik – dobre podłączenia po lewej stronie i bramka zdobyta ładnym strzałem zza pola karnego. Citaiszwili – w przekroju spotkania najjaśniejsza postać w Wiśle – aktywny, pomysłowy, zaliczył asystę, a mógł coś więcej, m.in. strzał sparowany przez Kamińskiego na słupek (strzały 3/2 + 1 podanie kluczowe).

Minus meczu

Defensywy obu zespołów, grające zgodnie z hasłem “nam bronić nie kazano”.

Notatki Skauta

Działo się w Krakowie! Ale my tu o Fantasy, a zatem: z opcji ofensywnych gospodarzy najlepiej zaprezentował się Citaiszwili i jemu ewentualnie warto się przyglądać. Wśród gości wyróżnień jak widać powyżej jest więcej, bo też choć zwycięstwo Nafciarzy ostatecznie szczęśliwe z uwagi na okoliczności ostatniej akcji, to jednocześnie, w przekroju całego spotkania, zasłużone. Defensywy obu ekip raczej sobie odpuszczamy, gdyż do szczelnych im daleko, ale ofensywnym piłkarzom z Wisły Płock, można się już przyjrzeć z większym zainteresowaniem. (MM)


W powyższych tekstach korzystaliśmy z oficjalnych statystyk Ekstraklasa SA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Related Post