Fantastycznym Okiem – podsumowanie kolejki [GW33]

Fantastycznym Okiem – podsumowanie kolejki [GW33] post thumbnail image

Kolejka, w której zapadły niemal wszystkie rozstrzygnięcia. Niemal, bo przecież z punktu widzenia gracza Fantasy jest jeszcze okazja do utrzymania pozycji lub desperackiego rzutu szczupakiem, żeby coś nadrobić. Obejrzeliśmy minione spotkania i wypisaliśmy co ciekawsze wydarzenia.

Plus meczu

Pestka – nie mogło być inaczej: dwie bramki wahadłowego, aktywność i udział w wielu atakach, 6 strzałów.

Kakabadze – jakim cudem Gruzin zakończył to spotkanie tylko z jedną asystą – tego nie wiem. Wiem za to na pewno, że prezentował się nie gorzej od jego kolegi z przeciwległej strony boiska. Duża ochoty do gry, podłączanie się do akcji ofensywnych, zejścia do środka, strzały (5). 

Warte uwagi

Myszor – klubowi partnerzy z wahadeł nieco przyćmili jego występ, ale Myszor już przy przyjęciu piłki, sprawiał wrażenie człowieka nastawionego tylko w jednym kierunku – na atak. Duża ruchliwość i pomysłowość w zagraniach. 

Minus meczu

Wisła Płock – z pełnym przekonaniem najsłabszy zespół końcowej fazy sezonu. Brak celnego strzału na bramkę Cracovii mówi sam za siebie. 

Notatki Skauta

Kompletna dominacja Pasów. Gospodarze atakowali z werwą, pomysłem oraz dużą ochotą i to niezależnie od tego, jaki wynik widniał na boiskowym zegarze. 27 uderzeń na bramkę Nafciarzy nie wzięło się znikąd. Goście dla odmiany nie oddali ani jednego celnego strzału w tym meczu i drugi raz z rzędu zaprezentowali się wręcz dramatycznie. (MM)

Plus meczu

Imaz – już w meczu z Wisłą pokazał, że jest głodny gry. Z Legią na boisku musiał pojawić się wcześniej niż planowano, ale Jaga na tym skorzystała. Gol, 3 strzały (w tym jedna “setka” i kluczowe podanie. 

Warte uwagi

Pekhart – gol, 4 strzały i kilka nie najgorszych okazji.

Wszołek – bez punktów, ale spora aktywność. Był bliski kilkukrotnie, potwierdzając dobrą formę.

Rose – fajnie wyglądał w ofensywie (zwłaszcza, gdy Legia przeszła na trójkę stoperów), co potwierdził Asystą LOTTO, gdy dobrze dośrodkowywał z okolic pola karnego.

Minus meczu

Josue – długo się wahaliśmy gdzie go umieścić, ale -1 punktów przeważyło. Statystycznie wyglądał obiecująco (5 KP), ale w rzeczywistości eye test sugeruje, że grał kiepsko, był mało widoczny, a na końcu sprokurował karnego, głupio spiął się z Imazem i skończył z minusami.

Notatki Skauta

Wyrównany mecz, w którym padło zaskakująco dużo goli (historia wskazywała na max 1 bramkę). Potwierdziło się natomiast, że dla Legii wyjazdy do Białegostoku są bardzo trudne. Kilka ciekawych wniosków, ale pewnie i tak wykorzystamy je dopiero w kolejnym sezonie (chyba, że ktoś chciałby spróbować z Imazem już w przyszłym tygodniu, gdy zagrają z GKŁ). (IB)

Plus meczu

W optyce Fantasy, mówiąc szczerze, nikt na takie miano szczególnie nie zasłużył. Bardzo na siłę – Huk – w końcu wykorzystał karnego, a Piast jakimś cudem (sformułowanie nie do końca przypadkowe) zagrał na zero z tyłu.

Warte uwagi

Huk jako wykonawca karnego, mimo będącego na boisku Kądziora (Wilczek w ostatniej chwili wypadł z powodu kontuzji).

Nieskuteczność Termaliki – ciężko powiedzieć, żeby Słoniki nie potrafiły grać w piłkę (tak, wiemy jak to brzmi). Wręcz przeciwnie – kreować to akurat naprawdę umieli, jednak ta skuteczność…

Minus meczu

Wlazło – przykro podwójnie kiedy tak istotna postać w ekipie gospodarzy zawala w takim momencie. Nie da się jednak ukryć, że niestrzelony karny był na pewno najważniejszym momentem tego spotkania, a kto wie czy dla Bruk-Betu nawet nie całego sezonu.

Notatki Skauta

Zdecydowana przewaga gospodarzy w pierwszej połowie, ale nie udało im się zdobyć bramki nawet z rzutu karnego (Wlazło przestrzelił). W drugiej części spotkanie było bardziej wyrównane, ale ciężko powiedzieć, żeby goście jakoś wyjątkowo jakością rozgrywania piłki przewyższali w tym spotkaniu Termalicę. Piast był jednak do bólu skuteczny. Z przebiegu spotkania remis byłby pewnie bardziej sprawiedliwym wynikiem, ale piłka nożna drwi sobie z takich opinii. (MM)

.

Plus meczu

Amaral – fantastyczne trafienie Portugalczyka, które przywróciło Lecha do gry w tym meczu. 

Warte uwagi

Mały pozytywny impuls po wejściu dał Ba Loua, który pokazał, że na skrzydle czuje się zdecydowanie lepiej niż Kownacki

Minus meczu

Van der Hart – spowodowany rzut karny, który mógł mocno pokrzyżować plany Lecha w tym meczu. 

Notatki Skauta

Warta mimo prowadzenia, nie sprawiła większych problemów Lechowi. Punkty zaliczyli wszyscy piłkarze, których poleciliśmy przed tą kolejką. Asysta Rebocho plus bramki Amarala i Ishaka dały Lechowi tytuł mistrza Polski. (MW)

Plus meczu

Chodyna – kolejna dwucyfrówka Chodyny. Gola i CS z Rakowem nikt się nie spodziewał, a pamiętając, że jest na liście do karnych (choć pod nieobecność Szysza i Starzyńskiego), a także do pozostałych sfg, jest naprawdę niezłą opcją.

Warte uwagi

Petrasek – być może najaktywniejszy stoper pod bramką rywali. Teraz może żałować, że żadnego z 3 strzałów oddawanych z najbliższej odległości, nie zamienił na bramkę.

Minus meczu

Raków Częstochowa – spodziewaliśmy się, że po remisie z Cracovią, Raków odbije się i z dużymi emocjami rozbije Zagłębie. Efekt był zupełnie odmienny, bo nawet nie stworzyli sobie wystarczającej ilości stuprocentowych sytuacji, grając z najgorszą defensywą ligi. Tak się mistrzostwa i punktów w Fantasy nie da zdobywać.

Notatki Skauta

Nie tak miał wyglądać ten mecz i rozkład punktów po spotkaniu. Miał je zgarnąć Ivi, Gutkovskis i Petrasek, a wzięli Chodyna i spółka. Cóż, końcówka sezonu rządzi się swoimi prawami. Zagłębie utrzymało się w lidze, a Raków oddał Lechowi mistrzostwo. (IB)

Plus meczu

Kuciak – znów z CSem w Gdańsku. Skąd mieliśmy wiedzieć, że po stratach goli ze Stalą (i wcześniej z Zagłębiem) zachowają czyste konto z Pogonią?

Stipica – zatrzymał Zwolińskiego i zachował CS na trudnym terenie.

Warte uwagi

Pietrzak – CS, a do tego kilka sytuacji w ofensywie.

Zwoliński – tym razem bez hat-tricka goli, ale z hat-trickiem celnych strzałów, a przeciwko Pogoni to nie lada wyczyn. Zwoliński to napastnik z niesamowitą łatwością dochodzenia do sytuacji i jeśli w kolejnym sezonie będzie regularnie grywał po 90 minut, może być must havem pierwsza klasa. 

Minus meczu

Kowalczyk – kolejny bezbarwny występ Pana Sebastiana. W 45. minucie zakończył ten sezon, bo złapał wcześniej wykluczającą kartkę.

Notatki Skauta

Wyrównany mecz, z którego trudno o ambitniejsze wnioski. Kuciak i Stipica to wybitni fachowcy, a zawodnicy ofensywni obu ekip mają potencjał, ale nie zawsze potrafią go wykorzystać. (IB)

Plus meczu

Brak.

Warte uwagi

Wybór z braku laku. Stawiamy na Dennisa Jastrzembskiego, który zaliczył asystę przy golu Picha i generalnie prezentował się całkiem przyzwoicie na tle swoich kolegów z zespołu.

Minus meczu

Stal praktycznie od początku meczu goniła wynik i kompletnie nie potrafiła sobie stworzyć sytuacji bramkowych. Jako minus wstawiamy zatem “kreację ofensywną mieleckiej ekipy”.

Notatki Skauta

Mecz stojący na niskim poziomie. Widać, że mierzyły się ze sobą ekipy broniące się przed spadkiem. Śląsk miał kilka okazji, aby zamknąć mecz po kontratakach, ale był bardzo nieskuteczny. Stal uratowała remis rzutem na taśmę. (TK)

Plus meczu

Podolski – kawał meczu wydawał się ociężały, ale nawet wtedy potrafił zagrać inteligentne podania. Zirytował, kiedy złapał głupią kartkę, ale później zrobił to co umie robić świetnie. Strzelił w swoim stylu, zrobił asystę w swoim stylu. Szkoda, ze nie zobaczymy go w ostatnim meczu.

Banaszak – wykorzystał swoje 5 minut i trafił 2x. Zasłużenie. Może nie lata w powietrzu jak Śpiączka, ale umie się przepchnąć i pobiec z piłką.

Warte uwagi

Kontuzje przed i w trakcie meczu. Śledźcie nasze przewidywania.

8. kartka Podolskiego, czyli absencja w ostatniej kolejce.

Dadok – dobrze wykorzystał nieobecność Pawłowskiego, kilka dobrych piłek wstecznych, blisko asysty; bramka.

Marin – bardzo fajne zachowanie przy bramce. Kiedy dostanie więcej minut, może to wykorzysta.

Banaszak – dwie bramki i aktywne szukanie gry , pytanie co ze zdrowiem.

Minus meczu

Nowak – anonimowy występ, trzeci mecz bez punktów

Notatki Skauta

Typowy Górnik Jana Urbana. Na bogato, z emocjami. Bramki piękne i po głupich błędach. Zasłużona wygrana Górnika, ale bez Poldiego to już nie będzie ten sam zespół. (KB)

Plus meczu

Angielski – może ma kosę z trenerem, może to plan motywacyjny. Najważniejsze, że Karol złość przekuwa w bramki. Klasyczny hat-trick, żadnych karnych.

Abramowicz – kto był cierpliwy lub nie miał jak pozbyć się Dawida ze składu – świętował. Gol, dwie asysty i zasadniczo trochę więcej aktywnej gry.

Warte uwagi

Citaiszwili – nic nowego, Gruzin po prostu umie grać w piłkę. Świetna bramka, kilka aktywnych zachowań.

Cele – w pierwszych meczach Thabo wydawało się, że prędzej będzie łapał żółte kartki i być może nie będzie to król asyst, ale warto zauważyć, że z WIS miał trzy naprawdę fajne podania. Więcej niż np Łukasik i Nascimento.

Minus meczu

Selekcjoner Brzęczek – kiedy grasz ostatni mecz o życie i grasz go z zespołem rozbitym mentalnie, to wypadałoby mieć jakiś plan na 90 minut. Wisła planu nie miała.

Kliment – 141 menedżerów z jakiegoś powodu dało się nabrać, że Czech jest napastnikiem. Może jest, ale słabym.

Notatki Skauta

Radomiak wygrał zasłużenie, natomiast potrzeba tam jeszcze trochę porządków zanim będzie to klub „bezpieczny”. Wisła spada zasłużenie, aczkolwiek jest tam kilku piłkarzy za którymi będziemy tęsknić. (KB)

W powyższych tekstach korzystaliśmy z oficjalnych statystyk Ekstraklasa SA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Post