Przewidywane składy – podsumowanie rundy

Przewidywane składy – podsumowanie rundy post thumbnail image

„Przewidywanie jest bardzo trudne, szczególnie jeśli idzie o przyszłość.“ —  Niels Bohr

W #FantasyEkstraklasa liczą się punkty piłkarzy, dobre opaski kapitańskie, długofalowe plany i mądrze użyte chipy. I choć przewidywane składy są istotne, to z drugiej strony większości topowych menedżerów nie interesuje kto wyjdzie na lewej obronie w Górniku Łęczna lub czy Romańczuk jest zdrowy. To fakt. Ale historia Fantastycznego Skauta zaczęła się od tego, że chcieliśmy jako jedyni w Polsce, odgadywać kompletne jedenastki zespołów przed deadlinem w FE. Dla nas jest naprawdę ważne czy Taras w tygodniu wychodził po pieczywo albo czy Wiśniewski wytatuował sobie drugą rękę. Z czasem rozwinęliśmy się o szereg różnych materiałów, ale solą przed kolejkowych telekonferencji jest rozkminianie składów.  I uwierzcie, że choć często jest naprawdę ciężko, to nic nie sprawia nam takiej frajdy jak trafienie dobrych nazwisk. Nie zawsze są to komplety, ba, te są bardzo rzadko, ale kiedy na beznadziejnym zdjęciu z treningu uda się rozpoznać pieprzyk na twarzy Lewkota, czy znajdzie się zdjęcie Sekulskiego na instagramie jego żony, to wszystko zaczyna układać się w całość, a my mamy dziecięcą satysfakcję z takich trafień.

Na poniższej grafice możecie zobaczyć jak poszła nam ta runda. 15 kolejek przewidzieliśmy na poziomie 83.01%, co jest naprawdę fajnym wynikiem. Dalej podzielimy się kilkoma spostrzeżeniami dotyczącymi poszczególnych drużyn.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza (79 ,39%) – runda niemal identyczna z jesienią. Trener Latal nie okazał się łatwiejszy od trenera Lewandowskiego, choć 11/11 z końcówki sezonu (jedyne z zespołu Słoników w tej rundzie) sprawiło nam dużo frajdy.

Cracovia (83,64%) – 2 punkty procentowe do góry względem poprzedniej rundy. Poukładany trener, z jasnym przekazem na konferencji, bez podchodów. Zbijamy wirtualną piątkę i jedziemy dalej. 2 komplety.

Górnik Łęczna (76,97%) – fatalna runda i wynik, który w ostatecznym rozrachunku okazał się najgorszym ze wszystkich. Wpływ na to miała z pewnością zmiana trenera, który szerokim uśmiechem zastępował konkrety na konferencjach. Może trzeba było częściej odzywać się do rzecznika, Tomka Płazy lub ekipy social-mediowej? Trzeba przyznać, że na ich wsparcie zawsze mogliśmy liczyć, więc mimo wszystko chętnie dalibyśmy sobie drugą szansę z przewidywaniem składów Górnika.

Górnik Zabrze (94,55%) – też Górnik, a jaka różnica! Najlepszy wynik sezonu, 10/15 kompletów i choć często skład można by obstawiać po kursie 1,01, to kilka fajnych decyzji udało nam się odszyfrować i trochę pracy trzeba było włożyć. Bo przecież nie każdy wie, że Wiśniewski zwiększył liczbę tatuaży na rękach, a jak inaczej go rozpoznać na zdjęciach, gdy stoi tyłem wśród pozostałych piłkarzy Górnika?

Jagiellonia Białystok (86,67%) – runda podobna do poprzedniej, akurat trener Mamrot jesienią jak i trener Nowak wiosną, nie bawili się w podchody i raczej dość otwarcie mówili jak wygląda sytuacja zdrowotna. Trener Nowak chętnie sięgał po młodzież, co kilka razy nie tylko nas zaskoczyło. W sumie tylko jeden komplet, ale wyjątkowo smakowity, bo z Czerechem w obronie. Bonus to skład bez Tarasa, który miał covid i nie wychodził kilka dni do sklepu.

Lech Poznań (79,39%) – wiosna trudniejsza niż jesień, ale też trener zaczął ukrywać informacje kadrowe, a my zgadywaliśmy co z Amaralem czy Ishakiem. A potem okazywało się, że jakaś choroba goniła ich niemal na rozgrzewce. 1 komplet.

Lechia Gdańsk (81,21%) – stabilnie jest w Gdańsku od jakiegoś czasu, pod kątem przewidywań również. Mamy nieco obaw o to, jak zmieniony z uwagi na puchary cykl przygotowań do kolejnego sezonu, wpłynie zwłaszcza na początek zmagań, ale będziemy dzielnie walczyć. Trener Kaczmarek na konferencjach mówi sporo i często ciekawie, choć czysto subiektywnie ;-), chętnie zamienilibyśmy obszerność wypowiedzi na konkrety kadrowe, bo tych bywało niewiele. 1 komplet.

Legia Warszawa (85,45%) – 10 punktów procentowych poprawy względem jesieni, trener Vuković ufał konkretnym ludziom, nie eksperymentował, stawiał do końca na – wg niego – najlepszych. Problemem były urazy z zaskoczenia. 2 komplety.

Piast Gliwice (88,48%) – jeden z najwyższych wyników i to nawet pomimo tego, że trener Fornalik nigdy nie bywa specjalnie wylewny na konferencjach prasowych. Przyznajemy jednak uczciwie, że rzetelnie nadrabia to logicznymi i konsekwentnymi wyborami kadrowymi. A my tylko się temu przyglądamy i łapiemy wysoką skuteczność przewidywań, w tym 3 komplety.

Pogoń Szczecin (84,85%) – aż 5 kompletów i z drobnym żalem żegnamy się z Kostą. Zdarzały mu się niezrozumiałe (dla nas) decyzje, ale potrafił też rzucić konkretem na konferencji. Dużo frajdy z początku rundy, gdy poprawnie typowaliśmy ławkę Biczachczjana.

Radomiak Radom (89,09%) – dwa punkty procentowe lepiej mimo czarnych chmur nad Radomiem. Zmiana trenera zawsze utrudnia zgadywanki, ale wydaje się, że trener Lewandowski lubi trzymać się schematów, a też kadra Radomiaka nie pozwalała na specjalne rotacje. 4 komplety.

Raków Częstochowa (83,03%) – +10 punktów procentowych do przodu co daje sporą satysfakcję, ale raporty zdrowotne Rakowa są chyba osobiście trzymane w portfelu trenera Papszuna. Wielokrotnie bardzo ciężko było odgadnąć czy dany piłkarz jest już zdrowy, czy też nie. Równie często mocno nieczytelna była hierarchia napastników. Ta może jest nawet ustalona, ale trener zaczynał w różnych kolejnościach. Ciężki zespół, więc 2 komplety smakują wyjątkowo.

Stal Mielec (87,88%) – fajny, bardzo wysoki wynik, co nie było proste, bo jak pamiętacie rozjeżdżali się piłkarze z Mielca. Skoro jednak Stal ma pod swoją opieką człowiek z top 10 tej rundy #FantasyEkstraklasa (ukłony Tomku), to przypadku w 4 kompletach z pewnością nie ma.

Śląsk Wrocław (77,58%) – Magiera źle, Tworek źle – może to my nie ogarniamy? Trzeba jednak przyznać, że rotacje na początku rundy w Śląsku to był prawdziwy hardcore i trzeba by niezłego insidera, żeby z tym pomógł. Niezrozumiałe relacje Magiery z Exposito i Piaseckim, ale też późniejsze spięcia (?) ze Stiglecem i spółką. Wynik kiepski, ale to często idzie w parze z wynikami klubu.

Warta Poznań (79,39%) – wyjątkowo chwalimy sobie i cenimy „współpracę” z trenerem Szulczkiem. Odkąd systematycznie zaczęliśmy trenerowi zadawać pytania na konferencjach prasowych, nigdy nie uciekał od odpowiedzi. A te z kolei niejednokrotnie (nawet jeżeli nie były konkretne), to pozwalały nam na dokonanie trafnych jak się później okazywało decyzji personalnych. Epidemia zdrowotna w końcówce sezonu oraz spora taktyczna elastyczność trenera, nie ułatwiły nam zadania, ale tutaj akurat widzimy potencjał na poprawę procentowego wyniku. Zwłaszcza, że 2 komplety i tak wpadły.

Wisła Kraków (80,61%) – 4 punkty lepiej niż jesienią i to mimo kłopotów związanych z walką o utrzymanie. Nie było łatwo na boisku, a to przekładało się na ciągłe poszukiwania optymalnych rozwiązań, również personalnych. Z różnym, jak niestety już wiemy, skutkiem. 1 komplet.

Wisła Płock (77,58%) – zmiana na stanowisku trenera, nie spowodowała większych korekt w skuteczności naszych przewidywań. Kładziemy to na karb chęci poznania przez trenera Stano zespołu i ufamy, że przyszły sezon będzie pod tym kątem lepszy. Choć patrząc na głębię składu Nafciarzy, obawiamy się czy tak jak trener Bartoszek wyciągnął swego czasu Błachewicza, a trener Stano – Pawlaka, nie czekają nas kolejne tego typu personalne niespodzianki w ekipie z Płocka.

Zagłębie Lubin (82,42%) – nocne dyskusje o sytuacji kadrowej wspominamy z szerokim uśmiechem. Szkoda, że nie zawsze mieliśmy na czym się opierać, choć wnioski za każdym razem wyciągaliśmy logiczne. Na Gali Ekstraklasy był pomysł, żeby podpytać trenera Stokowca o rotacje na bramce Zagłębia w drugiej połowie rundy, ale pozwoliliśmy mu zachować tę kwestię w tajemnicy.

Tytułem podsumowania: cholernie dobrze się bawiliśmy. Analizy konferencji, tweetów, zdjęć i filmików to czysty fun. Szczególnie, jeśli nasze podejrzenia znajdą odzwierciedlenie w wyjściowym składzie. W dużej mierze zbieramy i składamy w całość dane ogólnodostępne, ale szczególne podziękowania należą się grupie chłopaków, którzy dzielą się z nami swoją wiedzą, a niejednokrotnie mają informacje do których zwykły śmiertelnik nie dotrze (vide wspomniane zakupy Romanczuka). Damianie, Jacku, Krystianie, Konradzie, Kamilu, Kubo – ogromne dzięki, kłaniamy się nisko.

Tytułem dodatkowej informacji: jak wiecie, nasze przewidywania porównujemy/porównywaliśmy z Przeglądem Sportowym. Jedynym medium, które względnie regularnie daje składy przewidywane. Względnie, ponieważ w różnych okolicznościach takie informacje się u nich nie pojawiają, a tym samym ciężko żebyśmy się puszyli, że robimy coś lepiej. Po prostu robimy i już 😉 Gdybyście chcieli jednak wiedzieć jak to wyglądało w tej rundzie to donosimy: Przegląd Sportowy odpuścił w tej rundzie tylko dwa mecze (podwójna kolejka), ale jeśli liczyć tylko to co przewidywali to trafili 80.03%. Znacie nasz wynik z początku tekstu, ale gdybyśmy od swojego wyniku również odjęli te dwa mecze to wyszłoby nam 83.29%, czyli dokładnie 86 piłkarzy lepiej niż PS.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Related Post