Transfery – lato 2022

Transfery – lato 2022 post thumbnail image

Już w piątek 15.07 startuje nowy sezon PKO Bank Polski Ekstraklasy. Nowy sezon to także nowi zawodnicy, których będziemy mogli oglądać na polskich boiskach. Postanowiliśmy przybliżyć Wam sylwetki kilku nowych piłkarzy, którzy mogą okazać się potencjalnie ciekawymi opcjami w nadchodzącej edycji Fantasy Ekstraklasy.

Benjamin Kallman – Napastnik, 2.00, Cracovia (GÓR-A, KOR-H, LEG-H)

Były król strzelców fińskiej ekstraklasy. Ostatnio regularnie powoływany do reprezentacji swojego kraju. W poprzednim sezonie we wszystkich rozgrywkach, w których rozegrał łącznie 20 spotkań zdobył on 14 bramek i dorzucił do tego 2 asysty. Na papierze wygląda on na solidnego napastnika, jednak tutaj trzeba wziąć pod uwagę fakt iż nie rozegrał on ani minuty w sparingach Cracovii i może być powoli wprowadzany do zespołu podczas sezonu.


Afonso Sousa – Pomocnik, 2.50, Lech Poznań (STM-H, MIE-A, WPŁ-H)

Jeden z najdroższych nabytków Lecha Poznań w historii klubu. Młody Portugalczyk, który do niedawna był młodzieżowym reprezentantem swojego kraju stanowi swego rodzaju zagadkę. Dlaczego wybrał on naszą Ekstraklasę? Jego liczby z poprzedniego sezonu nie rzucają na kolana, ale drużyna, w której grał czyli Beleneses z hukiem spadła z ligi i brakowało im jakościowych graczy, którzy mogliby wykończyć podania Sousy. Statystycznie był to jeden z najlepszych zawodnik tej drużyny. Wykonał on najwięcej celnych podań prostopadłych, oraz był drugi w drużynie pod względem kluczowych podań. W Lechu będzie obudowany zdecydowanie bardziej jakościowymi piłkarzami co może przełożyć się na jego dobre liczby w tym sezonie.


 Angelo Heriquez – Napastnik, 1.90, Miedź Legnica (RAD-A, LPO-H, RCZ-A)

Jak na skalę Ekstraklasy jest to zawodnik o bardzo bogatym CV. Był on zawodnikiem m.in. Manchesteru United czy Dinama Zagrzeb. Ma on na swoim koncie mecze w Lidze Mistrzów oraz Lidze Europy. W 2015 roku z reprezentacją Chile sięgną po Copa America. Jest to zawodnik, który znalazł się na zakręcie swojej kariery, a trener Miedzi Wojciech Łobodziński wspominał w wywiadzie, że lubi zawodników, który trzeba trochę odbudować. Wydaję się więc, że Angelo trafił idealnie i jeżeli będzie grać na miarę swojego potencjału, który mały nie był będzie w stanie zdobyć kilka lub kilkanaście bramek w tym sezonie przybliżając Miedź do celu jakim będzie utrzymanie się w lidze.


Pontus Almqvist – Napastnik, 2.20, Pogoń Szczecin (WID-H, ŚLĄ-A, JAG-H)

Pierwszy letni transfer Pogoni Szczecin. Dołączył on do drużyny Portowców na zasadzie rocznego wypożyczenia z Rostowa. Były młodzieżowy reprezentant Szwecji, może grać na środku linii ataku jak i na skrzydle. Jego wszechstronność może być kluczowym atutem, który może mu zapewnić sporo minut w tym sezonie. Poprzedni sezon nie był zbyt udany dla młodego Szweda, który w 13 spotkaniach ligi Rosyjskiej zdobył zaledwie 2 bramki oraz dorzucił do tego 4 asysty.


Roberto Alves – Pomocnik, 2.20, Radomiak Radom (MIE-H, STM-A, GÓR-H)

Alves to były młodzieżowy reprezentant Szwajcarii. Przez ostatnie dwa i pół roku występował w FC Winterthur, na drugim poziomie rozgrywkowym w Szwajcarii. Poprzedni sezon był niezwykle udany dla tego zawodnika. W 33 meczach zaliczył on 12 bramek oraz tyle samo asyst. Na papierze jest to materiał na potencjalną gwiazdę naszej ligi. Zdążył on zagrać już w jednym sparingu Radomiaka, w którym dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.


Davo – Pomocnik, 1.80, Wisła Płock (LGD-H, WAR-A, LPO-A)

Bardzo dobrze wyszkolony technicznie pomocnik, dodatkowo jest obdarzony bardzo dużą szybkością oraz potrafi zachować się z piłką przed polem karnym, co może przełożyć się na dobrą liczbę asyst. Poprzedni sezon spędził w UD Ibiza, dla której zagrał w 37 spotkaniach notując 3 bramki oraz asystę. Liczby nie rzucają na kolana, ale w sparingach Wisły Płock pokazał się z bardzo dobrej strony strzelając 4 gole oraz zaliczył jedną asystę.

2 thoughts on “Transfery – lato 2022”

  1. Kuba pisze:

    Davo z Wisły Płock, to tzw. zawodnik, który „ma gola”

    1. Mariusz Misiorek pisze:

      Podobny wiek i warunki fizyczne co Ivi. W Segunda B miał nawet lepsze liczby niż on, ale na zapleczu La Liga już tak dobrze nie było, a najwyższej klasy rozgrywkowej nie powąchał. Z drugiej znowu strony – w Pucharze Króla były asysty w meczach przeciwko Bilbao czy Celcie. Dlatego oczekiwania mają prawo byś stosunkowo wysokie. Zwłaszcza, że w sparingach spisywał się świetnie, włącznie z bramką zza połowy. Ale znowu – ta liga, choć przecież słaba w skali europejskiej, ma swoje fizyczne wymogi, którym nie każdy południowiec musi sprostać. Dlatego spokojnie z pompowaniem balonika 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Related Post