Prognoza Skauta – zapowiedź kolejki [GW8]

Prognoza Skauta – zapowiedź kolejki [GW8] post thumbnail image

Wracamy do ligowej normalności. Jakich meczów się spodziewamy i kogo polecamy przed 8. kolejką? Sprawdźcie!



02.09. 20:30 Legia Warszawa Radomiak Radom

Legia Warszawa

Tradycji stało się zadość i Legia męczyła się w Niecieczy. 120 minut zmagań pucharowych zawsze zostawia ślad na wydolności ekstraklasowego piłkarza. Osobiście powiedziałbym, że niesieni przez wielotysięczny doping legioniści zagrają co najmniej dobrze, a Carlitosowi (3.0, 6 pkt) wystarczy choćby 45 minut na zrobienie punktów. Hiszpan wygląda fajnie fizycznie, a ciąg na bramkę ma okrutny. Powiedziałbym też, że Mladenović (2.1, 36 pkt), który odpoczął w tygodniu (siedział na ławce, szansę dostał Ribeiro) jest zawsze mocnym kandydatem do składu ze swoimi zapędami ofensywnymi. Że Josue (2.6, 24 pkt) z meczu na mecz wygląda lepiej, fajnie dogaduje się z Carlitosem, ma karne… Ale żeby z czystym sumieniem polecać zespół po PP? No musicie to sobie sami przekalkulować. Ja przynajmniej dwóch graczy (L) będę miał na pewno. (KB)

Radomiak Radom

Radomiak wg statystyk sporo kreuje, ale na bramki przekłada się to bez rewelacji. W meczu z Koroną strzałów było 13, ale celnych jeden. Legia w defensywie wciąż popełnia sporo błędów, ale liczenie na jakiś błysk Alvesa czy Mauridesa to bardziej myślenie życzeniowe niż poparte twardymi danymi. Argumentem za może być 120 minut meczu pucharowego Legii. Abramowicza traktuję niemal jak set&forget, bo jak na obrońcę robi bardzo dużo z przodu i cały czas przewodzi w klasyfikacji podań kluczowych. Ale czy mecz w Warszawie to najlepszy moment na inwestycję w pana Dawida? Niekoniecznie. Również dlatego, że niejasny jest temat obsady bramki w drużynie gospodarzy. Kobylak ma zapis w kontrakcie dotyczący spotkania z Legią. Szymon Janczyk donosił, że chodzi o sporą kwotę, trener Lewandowski twierdził, że nic o takiej kwocie nie wie. Do końca nie wiadomo jak jest naprawdę, ale z tyłu głowy warto mieć, że na bramce może wystąpić Ojrzyński. (KB)

03.09. 15:00 Stal Mielec Śląsk Wrocław

Stal Mielec

Zgodnie z tym co napisaliśmy tydzień temu, przed Stalą teraz seria teoretycznie łatwiejszych spotkań. Patrząc na ostatnie poczynania Śląska, wrocławska ekipa wydaje się być jak najbardziej do ogrania przez zespół Adama Majewskiego. W przypadku Stali nie będziemy silić się na nieoczywiste opcje. Rozsądnym wyborem wydaje się być Said Hamulic, który nawet na tle Legii zaprezentował się przyzwoicie. Drugą opcją jest oczywiście Maciej Domański, czyli drugi czołowy piłkarz w ofensywie Stali + egzekutor wielu stałych fragmentów gry (w tym rzutów karnych). Warto dodać, że obaj zawodnicy rozegrali jedynie lekko ponad 50 minut w meczu Pucharu Polski, także o rotacji nie powinno być mowy. (TK)

Śląsk Wrocław

Minęło 7 kolejek, a my wciąż nie możemy wyróżnić żadnego piłkarza Śląska. Jedynie Garcia (1.8, 25 pkt) mógłby zasłużyć na pochwały, ale po wysokiej porażce z Rakowem i przed mimo wszystko trudnym wyjazdem do Mielca niełatwo o przesadny optymizm. Posiadacze Garcii znajdą argumenty za zostawieniem tego zawodnika (jeden z najlepiej dośrodkowujących w lidze + fixy: STM, LGD, PIA, WAR, GÓR, JAG), ale nieposiadacze dwa razy zastanowią się przed zakupem tego zawodnika. (IB)

03.09. 17:30 Lechia Gdańsk Warta Poznań

Lechia Gdańsk

Po 0:3 z Lechem, z niepewnością co do osoby następcy trenera Kaczmarka oraz w obecnej formie zespołu, szaleństwem byłoby polecanie zawodników Lechii do składu. Zwłaszcza, że Warciarzom pasuje status drużyny przyjeżdżającej do Gdańska w roli underdoga i wyprowadzającej kolejne kontry. Dodatkowo Lechia w tym sezonie w żadnym meczu nie zachowała czystego konta (najwięcej goli straconych – 15; średnio – 2,5 gola straconego/mecz). Lechia jest też najgorsza w lidze jeśli chodzi o przewidywane gole stracone na mecz (2.0). Oczekiwane gole strzelone to również nieprzynosząca chwały pozycja 15. w lidze. Omijamy na tym etapie. (MM)

Warta Poznań

Biorąc pod uwagę to, że Warta wygrywa w tym sezonie tylko na wyjazdach, a Lechia jest pogrążona w kryzysie możemy spoglądać na Zielonych przed tym meczem jak na faworyta. Lechia traci sporo bramek, a w drużynie Warty jeżeli ktoś ma strzelać bramki to jest to Adam Zrelak (2.00, 23 pkt.), który jest najlepszym strzelcem drużyny. Można też rozważyć kandydaturę Macieja Żurawskiego lub też Miłosza Szczepańskiego.

03.09. 20:00 Cracovia Raków Częstochowa

Cracovia

Biorąc pod uwagę, że w meczu z Wartą Pasy oddały jedynie dwa celne strzały na bramkę rywala, ciężko wyobrazić sobie, żeby przeciwko dobrze zorganizowanemu Rakowowi, gospodarze byli w stanie wiele wykreować. Co prawda patrząc na ostatnie h2h Pasy są niewdzięcznym rywalem dla Rakowa, jednak forma ekipy trenera Zielińskiego, po obiecującym początku, pozostawia obecnie wiele do życzenia. Na ostatniej konferencji pomeczowej trener słusznie zauważył, że problemem jest dział kreacji – odpowiadający za dostarczanie piłek napastnikom. W tej sytuacji, uwzględniając klasę rywala, omijamy zawodników ofensywnych Cracovii przed tą kolejką. Mamy również obawy o szczelność defensywy – Cracovia traciła co najmniej jedną bramkę w każdym z 4 ostatnich spotkań. Pas(ujem)y. (MM)

Raków Częstochowa

Raków w dwóch meczach pokazał, że nie rozpamiętuje już tematu odpadnięcia z LKE. Dwie pewne wygrane zostawiły kilka notatek w notesach. Haczyk? Rotacje. Papszun ma kim grać, a my biedni musimy zgadywać na kogo postawi. Tyczy się to przede wszystkim spotkania z Cracovią i formacji ofensywnych po minimaratonie z pucharów i GW7. Później być może sprawy ułożą się bardziej klarownie. Patrząc na problemy Cracovii oraz na jakość czysto piłkarską ciekawym nazwiskiem jest Arsenić (2.0, 18 pkt) – kawał meczu przeciwko Pogoni, niewiele brakowało a skończyłby z bramką. A skoro CRA ma kłopot ze strzelaniem, a Raków jest tak świetnie zorganizowany i Benfica nie dała walizki pieniędzy, to można pomyśleć o Kovacevicu (2.2, 13 pkt), choć akurat Raków w tych pierwszych kolejkach nie ma patentu na CSy. Z formacji ofensywnych trzeba trafić w piłkarza, który zagra odpowiednio długo, żeby przełożyć to na punkty. Nowak (2.3, 37 pkt) zagrał niemal 2 pełne mecze w DGW, ale też ładnie w nich punktował. I o ile zachwycał w meczu ze Śląskiem, to też warto zauważyć, że w meczu z Pogonią kilka razy zupełnie znikał z radarów. Ciekawym kandydatem do większej gry jest Wdowiak (2.3, 26 pkt), za nim 2×45 minut, dwie bramki, asysta. Widać w nim głód gry i wszystko pasuje do układanki, żeby tym razem zaczął od 1. minuty. Teoretycznie. Jest też Koczergin – dla mnie nazwisko zagadka. Duże umiejętności i inteligencja, ale niepewne minuty i nierówna forma. Jest też naturalnie najlepszy piłkarz minionego sezonu. Problem w tym, że Ivi Lopez nie przekłada świetnego CV na punkty w Fantasy. Oczywiście to gracz, który w każdej chwili może walnąć hat-tricka, ma karne, świetne wolne itd. Bezpiecznie traktować go jako set&forget, aczkolwiek ostatnie punktowanie Iviego raczej nikogo w OR nie wywindowało. (KB)

04.09. 12:30 Zagłębie Lubin Jagiellonia Białystok

Zagłębie Lubin

Kiepsko wyglądają podopieczni Piotra Stokowca w ostatnich spotkaniach. Zwłaszcza w Lubinie – w 3 ostatnich meczach domowych strzelili tylko 1 bramkę i zdobyli tylko 2 punkty. Ponownie zatem odpuszczamy ofensywę Miedziowych, a jedyne nadzieje pokładamy w defensywie (choć po ostatniej porażce 0:3 i to przestało nas przekonywać). Naturalnie Jagiellonia też miewa swoje problemy, więc należy wierzyć, że Chodyna (2.1, 22 pkt) w starciach z JAG i później WAR wciąż będzie opcją. (IB)

Jagiellonia Białystok

Choć trener Stolarczyk zapewnia, „że mecze to sól piłki i granie co trzy dni jest czymś normalnym na całym świecie” to tak nie całkiem mu ufam. Jagiellonia męczyła się 120 minut w PP. Gual zagrał 71, Imaz 122 minuty. W niedzielę Jaga jedzie 650km do Lubina i choć trener dodaje „czujemy się dobrze przygotowani od strony fizycznej, zatem nie widzę tutaj jakiegoś zagrożenia” to biorąc pod uwagę, że zespół nie gra jakiegoś epickiego futbolu, raczej nie polecałbym piłkarzy z Podlasia. (KB)

04.09. 15:00 Korona Kielce Pogoń Szczecin

Korona Kielce

Koronie udało się w ostatnim spotkaniu z Radomiakiem ograniczyć ofensywne zapędy rywala do oddania tylko jednego celnego strzału. Spotkanie z Pogonią może wymagać podobnej, a nawet jeszcze dalej idącej konsekwencji w działaniach defensywnych. Daleko nam jednak, z uwagi na klasę rywala, do polecania zawodników Korony przed tą kolejką. Jeżeli ktoś koniecznie chce szukać różnicy, to może rozważyć Śpiączkę, który ostatnio znowu trafił po strzale głową i na koncie ma już 4 bramki. Typ napastnika potrzebującego dosłownie pół sytuacji do zdobycia gola. Dodatkowy argument w tym względzie to postawa obronna Pogoni w meczach wyjazdowych tego sezonu. Bez czystego konta zarówno w pucharach, jak i w ekstraklasie. (MM)

Pogoń Szczecin

Dobry mecz z Zagłębiem i kiepski z Rakowem. W 8. kolejce spodziewamy się jednak podobnej gry Portowców jak w meczu z Miedziowymi, więc chętnie przyglądamy się opcjom z zespołu Pogoni. Zaczynamy od Stipicy (2.1, 20 pkt) – POG dopuściła Raków do bardzo wielu dogodnych sytuacji, ale Korona nie postraszy Nowakiem i Wdowiakiem. Wśród pomocników wciąż kusi Grosicki (2.6, 32 pkt). W #POGZAG i #RCZPOG ponad 40% akcji Pogoni przeprowadzanych było jego stroną, a także był zdecydowanie najwyżej ustawiającym się zawodnikiem na boisku (heatmapa sugeruje znacznie wyższą pozycję od innych zawodników Portowców). Po świetnym występie z Zagłębiem można by rozważać Almqvista, ale już z Rakowem trener posadził go na ławce, więc byłoby to pewne ryzyko. (IB)

04.09. 17:30 Lech Poznań Widzew Łódź

Lech Poznań

Lech powoli chyba wraca na właściwe tory, ale wiadomo jedna jaskółka wiosny nie czyni. W meczu z Widzewem Lech będzie musiał potwierdzić, że ostatnie wyniki nie są tylko kwestią przypadku. W ekipie mistrza Polski na jednego z liderów wyrasta Michał Skóraś (2.00, 25 pkt.), który bardzo łatwo dochodzi do sytuacji i oddaje dużo strzałów na bramkę i widać powoli u niego poprawę wykończenia co było jego głównym problemem. Drugim zawodnikiem, którego możemy rozważyć jest Velde (2.00, 18 pkt.), który jest specyficznym zawodnikiem, posiada największy współczynnik xG w zespole (1.41) oraz jest w trójce zawodników, którzy oddają najwięcej strzałów w drużynie, jednak nadal brakuje mu stabilności i wykończenia. Jeżeli poprawi się w tym aspekcie to może być ciekawym wyborem w dłuższej perspektywie. (MW)

Widzew Łódź

Pokonali lidera – czas pokonać mistrza! Nie będzie to jednak proste zadanie, bo Lech sprawia wrażenie przebudzonego. Poprzednio rozgromili Lechię, a wcześniej całkowicie zneutralizowali ataki Piasta. Nie zmienia to faktu, że wciąż mają swoje problemy (wliczamy w to grę w pucharach), więc Pawłowski mógłby być opcją. 4 gole, 15/8 strzałów, 24/4 dośrodkowania, sfg i nie najgorsza forma, a na drodze zmęczeni obrońcy Lecha. Warto jednak mieć na uwadze, że nie znalazł się w kadrze na mecz pucharowy, a wcześniej odbywał delikatniejszą sesję treningową. Mówi się, że to tylko odpoczynek, ale może być różnie. Innych zawodników Widzewa nie rozważamy. (IB)

05.09. 18:00 Piast Gliwice Miedź Legnica

Piast Gliwice

W chwili pisania tych słów Piast zaczyna swój mecz pucharowy i na to trzeba wziąć poprawkę analizując proponowane opcje. Jeżeli nic niespodziewanego się nie wydarzy, to w pierwszej kolejności zasugerować można Wilczka (2.4, 26 pkt). Co prawda w Poznaniu został zneutralizowany, ale już ostatni mecz domowy był rewelacyjny w jego wykonaniu – strzały 7/5, 3 bramki, a mogło być jeszcze lepiej (m.in. strzał w poprzeczkę). Pan Kamil wykańcza praktycznie każdą ofensywną akcję Piasta zaś Miedź jest jedną z najsłabszych drużyn pod kątem średniej oczekiwanych goli straconych na spotkanie (16. w lidze, średnio 1.52 bramki/mecz). Skoro tak, to  sensownie wygląda również kandydatura Kądziora (2.5, 21 pkt). Wykonuje znaczną część sfg, ma na swoim koncie bramkę i asystę – co istotne w 3 rozegranych od początku spotkaniach + podań kluczowych i aż 38 dośrodkowań. Opcją polecaną przez nas w podcaście co do Wyboru Skauta jest z kolei Mosór (2.0, 19 pkt). W meczu domowym dajemy Piastowi stosunkowo wysokie szanse na zachowanie czystego konta, a w spotkaniu ze Stalą, Mosór przypomniał o sobie w kontekście aktywności w polu karnym przeciwnika przy sfg. Wszyscy pamiętamy jeszcze jak w poprzednim sezonie na pewnym etapie dobrze zaczęło to wyglądać. W przypadku Mosóra trzeba tylko pamiętać o niepewności co do dostępności do gry Czerwińskiego. Był on mocno poobijany po meczu w Poznaniu i zgodnie ze słowami rzecznika Piasta z poniedziałku, czekała go kilkudniowa przerwa. Wiemy już, że Kądzior i Mosór zaczęli mecz pucharowy na ławce, a Wilczek i Czerwiński oraz Chrapek w ogóle znaleźli się poza kadrą (MM). 

Miedź Legnica

Miedź w końcu odniosła upragnione zwycięstwo, ale czy jej zawodnicy przekonali nas do postawienia na nich? Zdecydowanie nie. Wydaje się, że legniczanie wykorzystali po prostu fatalną formę Lechii Gdańsk, a uczciwie trzeba przyznać, że w uratowaniu punktów dużo pomógł Lenarcik. Asystę w końcu zaliczył Kobacki, ale później słabo zaprezentował się w starciu Pucharu Polski z Resovią. Narsingh golem pokazał, że warto go mieć na radarze, bo w przyszłości może być interesującą opcją. Generalnie nie polecamy zawodników Miedzi nawet graczom, którzy na tym etapie rozgrywek gonią swoich kolegów w miniligach. W naszej ocenie istnieją ciekawsze wybory, nawet w kontekście nadrabiania strat. (TK)

05.09. 20:30 Wisła Płock Górnik Zabrze

Wisła Płock

Silenie się na oryginalność nie musi być najlepszym rozwiązaniem. Davo (2.1, 61 pkt) zapracował sobie na obecnym etapie sezonu na status „must have” w składzie każdego szanującego się managera. Hiszpan to lider strzelców (6) oraz lider klasyfikacji kanadyjskiej (8), a także wicelider w strzałach (18) i lider w strzałach celnych (13). Wisła Płock może się natomiast pochwalić najwyższym drużynowym xG na mecz w lidze (1.78), zaś rywal jest raczej przeciętny w aspekcie defensywnym (13. drużynowo w przewidywanych straconych golach na mecz). Skoro tak, to opcją może być również Wolski (2.2, 53 pkt), którego liczby są niewiele gorsze, niż Davo – 5 goli, 2 asysty i 2 miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej oraz oddanych celnych strzałów. Niejako tradycyjnie również, obawiając się o minuty (ostatnio już 70! 😉 ), proponujemy również Vallo (2.1, 43 pkt). Nie możemy zrezygnować z gościa, który gra bardzo wysoko, będąc nominalnym obrońcą w Fantasy oraz gra w zespole, który kreuje i strzela najwięcej w lidze. Vallo ma na liczniku 2 gole, 3 asysty i 5 podań kluczowych. (MM)

Górnik Zabrze

Bardzo trudny wyjazd przed zabrzańską ekipą, która od trzech meczów nie świętowała zwycięstwa. Przełamanie nie jest wykluczone (zwłaszcza, że Wisłę Płock da się pokonać, co udowodnił Widzew Łódź w 7. kolejce), ale tym bardziej obawiamy się, że poirytowany lider będzie chciał wrócić na zwycięską ścieżkę. Rzecz w tym, że Nafciarze mają w tej chwili być może więcej argumentów. Lukas Podolski narzeka na uraz, a oprócz niego trudno o prawdziwych liderów. Obserwujemy też wiele zmian kadrowych, które być może nie ułatwiają na tym etapie zachowywania równej formy. (IB)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Related Post