[Fantasy 1 Liga] Zapowiedź 14 kolejki

[Fantasy 1 Liga] Zapowiedź 14 kolejki post thumbnail image

W ligowej tabeli panuje spory ścisk. Zgodnie z przewidywaniami mamy wyrównany sezon i póki co nie widać zdecydowanego faworyta rozgrywek. Najciekawiej w 14 kolejce zapowiada się starcie Ruchu Chorzów z Arką Gdynia. Dla układu ligowej tabeli interesująca będzie także potyczka w Niepołomicach, gdzie miejscowa Puszcza podejmie GKS Katowice.

Chojniczanka Chojnice – Apklan Resovia Rzeszów

Chojniczanka jest o wiele bardziej skuteczna w spotkaniach domowych. Z 14 posiadanych punktów, aż 11 zdobyła na własnym boisku. Do jej składu po zawieszeniu za nadmiar żółtych kartek powraca najskuteczniejszy zawodnik, Tomasz Mikołajczak (1.9, 51 pkt.). Trener Kafarski przed tym meczem mówił, że po porażce z Sandecją w zawodnikach jest sportowa złość, a w ich poczynaniach potrzebna jest większa swoboda i odwaga. W ostatnim meczu zabrakło trochę konsekwencji w grze i ryzyka. Przełożyło się to na nierówną dyspozycją w poszczególnych połowach spotkania. Szansa do rehabilitacji i kolejnych 3 oczek nadarzy się już w piątek, ale rywal z którym przyjdzie się zmierzyć zawodnikom z Chojnic nie odda łatwo punktów.

Resovia pod wodzą trenera Hajdo jest zupełnie innym zespołem. Pozwoliła nam już zapomnieć o mankamentach w grze jakie widzieliśmy na początku sezonu. Duża w tym zasługa szkoleniowca, ale także zawodników, którzy dołączyli do drużyny. Mam tu na myśli szczególnie Eizencharta (1.4, 10 pkt.) oraz Vieirę (1.5, 15 pkt.), który w ostatnich dwóch występach zdobył asystę i bramkę. Resovia jest niepokonana od pięciu spotkań, przed nią w najbliższym czasie poza meczem w Chojnicach, rywalizaja z Cracovią (w PP) oraz ŁKS-em. Zawodnicy z Rzeszowa w kolejnych meczach stwarzają sobie coraz więcej sytuacji bramkowych, co wcześniej przychodziło im z dużym trudem. Znacznie aktywniejszy pod bramką rywali jest Górski. W Chojnicach do meczowego składu wróci Wasiluk (1.7, 32 pkt.), co zwiększy możliwości drugiej linii. W ostatnich dwóch meczach Resovia znacznie lepiej prezentowała się w pierwszej połowie, natomiast początek drugiej odsłony był gorszy w jej wykonaniu. W najbliższym spotkaniu muszą być skoncentrowani przez pełne 90 minut. Mecz z Ruchem pokazał, że w obecnej dyspozycji mogą być niebezpieczni dla każdego ligowego rywala.

ŁKS Łódź – Sandecja Nowy Sącz

ŁKS przegrywał w Krakowie do przerwy 0:2, ale w drugiej połowie jego piłkarzom udało się doprowadzić do remisu. Duża w tym zasługa Pirulo (2.5, 67 pkt.), który świetnie odnajduje się w takich sytuacjach i potrafi pociągnąć grę swojego zespołu. Jego bramek brakowało w poprzednich meczach. W dalszym ciągu największym problemem ŁKS-u pozostaje nieskuteczność formacji ataku. Ten problem ciągnie się za drużyną od dłuższego czasu. Nie pomagają transfery, ani zmiany w wyjściowej jedenastce. Piłkarzy trenera Moskala czeka teraz ciężkie zadanie, ponieważ przeciwnik się przełamał i z pewnością zagra defensywnie szukając swoich szans w kontratakach, zawężając pole gry. Tutaj brak skutecznego napastnika, który wykorzysta wykreowaną sytuację bramkową może zdecydować o wyniku. W zespole zadebiutował Tutyškinas i jego grę w Krakowie należy ocenić pozytywnie. Dał jasny sygnał, że może być wzmocnieniem lewej flanki. W dotychczasowych 12 meczach przeciwko Sandecji ŁKS wygrywał sześciokrotnie, dwa razy padał remis, a czterokrotnie to rywale byli lepsi. W ostatnim meczu, rozegranym wiosną w Łodzi padł wynik 3:2 dla miejscowych. Bramki strzelali wówczas Pirulo, Kowalczyk i Ibe-Torti.

Sandecja zdobyła w poprzedniej kolejce pierwsze w tym sezonie trzy punkty. Wygrana może pozwolić jej piłkarzom na większy luz przed kolejnym meczem i spokojniejsze przygotowania do potyczki w Łodzi. W kadrze na ten mecz zabraknie Šovšicia i Walskiego. Dotychczas byli oni podstawowymi pomocnikami w talii trenera Vargi i może mu być ciężko ich zastąpić. Póki co będziemy obserwować zawodników Sączersów, ale jeszcze nie polecamy ich do Waszych składów.

Puszcza Niepołomice – GKS Katowice

Wiele już powiedziano i napisano w tym sezonie na temat Puszczy. Myślę, że czas przestać patrzeć na postawę tej drużyny, jako na rewelację rundy, a bardziej przyjrzeć się rozwojowi klubu zarówno pod względem piłkarskim, jak i organizacyjnym. Postawa podopiecznych trenera Tułacza jest efektem cierpliwej pracy wielu ludzi. Mecz z Odrą pokazał, że zawodnicy są w stanie dobrze zareagować na utratę kontroli nad przebiegiem wydarzeń na boisku i przeprowadzić skuteczną kontrę. Dobrze rozegrali także nerwową końcówkę spotkania. Pod względem piłkarskim zespół się rozwija. Coraz trudniej wyobrazić sobie także składy Fantasy bez któregoś z piłkarzy Puszczy. Zwłaszcza przed meczami domowymi, gdzie zawodnicy z Niepołomic pozostają niepokonani od 9 spotkań, wliczając w to rundę wiosenną poprzedniego sezonu. Przed meczem z GKS-em ponownie będziemy upatrywać szans na punkty u Sołowieja (1.9, 59 pkt.), Wojcinowicza, Mrozińskiego (1.9, 48 pkt.) i Thiakane.

GKS zajmuje trzecie miejsce ligowej tabeli. Pomału i w ciszy, po przezwyciężeniu problemów z licznymi urazami w  zespole GieKSa dołączyła do ligowej czołówki. I choć wielu narzeka na styl gry drużyny prowadzonej przez trenera Góraka, widać, że ma on pomysł na ten zespół i wie, jak pracować ze swoimi zawodnikami, żeby ta praca była jak najbardziej efektywna. Jak podkreślał na ostatniej konferencji bardzo ważna jest tutaj praca bez piłki. Myślę, że z czasem będziemy mogli oglądać również bardziej efektowanie grający zespół. Póki co obrana droga przynosi zamierzone efekty, a dobrym dla niej testem będzie niewątpliwie mecz w Niepołomicach. W poprzednim sezonie w starciach z najbliższym rywalem GieKSa odniosła zwycięstwo u siebie i remis na wyjeździe. Jeśli trener Górak myśli o przywiezieniu trzech punktów do Katowic, musi znaleźć sposób na dobrze poukładaną i taktycznie przygotowaną Puszczę oraz liczyć na umiejętności takich piłkarzy jak Błąd, czy Arak (1.8, 33 pkt.). Dwie bramki napastnika GieKSy w dwóch ostatnich meczach sygnalizują, że jest  dobrej formie. W poprzednim meczu dwa błędy popełnili środkowi obrońcy GKS-u. Nie miały one jednak przykrych konsekwencji dla zespołu. W meczu z Puszczą muszą się ich jednak wystrzegać. Przed GieKSą niezwykle ważne dni. Po meczu ligowym czeka ich bowiem rywalizacja w śląskim klasyku z Górnikiem Zabrze.

Górnik Łęczna – Skra Częstochowa

Górnik przegrał mecz z Podbeskidziem, ale nie był drużyną gorszą. Zaprezentował się dobrze, ale pozwolił rywalom na wykorzystanie stworzonej sytuacji, nie kończąc bramką swoich. W ostatnich spotkaniach niewiele zmienia się w grze zespołu trenera Prasoła. W dużej mierze opiera się ona na dyspozycji Gąski (2.2, 52 pkt.) i Krykuna (2.2, 51 pkt.). Gdy Ci zawodnicy są mniej skuteczni inni nie biorą ciężaru gry na siebie. „Rywale zdominowali nas na początku drugiej połowy, ale w końcówce to my mieliśmy kilka sytuacji. Zabrakło nam więcej dokładności i spokoju” – tak mecz pod Klimczokiem skomentował Marcin Prasoł. Świetnej sytuacji pod bramką rywali nie wykorzystał w końcówce Podliński. Piłkarze z Łęcznej powinni w tygodni popracować nad wykańczaniem akcji, a my będziemy liczyć na zadowalające efekty tej pracy. Cztery poprzednie mecze ze Skrą kończyły się trzema remisami i jedną wygraną Górnika. Biorąc pod uwagę ostatnie mecze przyjezdnych kibice w Łęcznej będą oczekiwali od swojej drużyny zwycięstwa.

Porażka 0:5 nie odzwierciedla w pełni obrazu meczu w Tychach. Patrząc na pomeczowe statystyki można powiedzieć, że spotkanie było wyrównane. Jednak wynik obrazuje najlepiej obecną formę podopiecznych trenera Dziółki. Skra stała się zakładnikiem swojej taktyki i sposobu gry.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Wisła Kraków

W Niecieczy mówi się o zwolnieniu trenera Latala. Właściciele mogą jednak z tym zwlekać do końca rundy, ponieważ wówczas jego odejście będzie mniej kosztowne. Pytanie czy drużyna może tyle czekać… Piłkarze Termaliki są podłamani i z pewnością ciężko przygotowywać im się do kolejnego meczu. A tym będzie rywalizacja z Wisłą. Tutaj można dopatrywać się większej mobilizacji z ich strony. Rywalizacja z Wisłą jest priorytetowa dla każdego zespołu w tej lidze. Jeśli konicznie chcecie postawić na któregoś z zawodników Termaliki najlepszym wyjściem będzie chyba liczenie na skuteczność Poznara lub lepszą grę Repa.

Wisła pod wodzą trenera Sobolewskiego rozegrała dobrą pierwszą połowę przeciwko ŁKS-owi, natomiast w drugiej wróciły problemy z którymi jej piłkarze nie radzą sobie od dłuższego czasu. Teraz przed nimi wyjazd do Niecieczy, gdzie będą szukać przełamania. Wisła spadła w ligowej tabeli na 12 miejsce. Takiej pozycji na pierwszoligowych boiskach z pewnością nie spodziewali się kibice Białej Gwiazdy. Do kiepskiej formy dochodzą zawirowania w klubowych gabinetach. Ciężko w takiej atmosferze o spokojne budowanie formy i powrót do regularnego wygrywania. Mecz w Niecieczy jest niezwykle istotny dla krakowskiej drużyny. Jeśli nadal chcecie stawiać na jej zawodników najrozsądniejszym wyborem wydaje się Fernández (2.4, 48 pkt.). Z pewnością znajdą się również fani Wisły, którzy ponownie postawią na Rodado, oczekując jego bramek.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Zagłębie Sosnowiec

Górale wymęczyli zwycięstwo z Górnikiem. Pierwsza połowa nie była dobra w wykonaniu podopiecznych trenera Żurawia, natomiast zakończyła się ich prowadzeniem. Po składnej akcji Goku (2.1, 53 pkt.) i Bilińskiego (2.8, 54 pkt.) napastnik Podbeskidzia umieścił piłkę w siatce. Na początku drugiej połowy Górale chcieli podwyższyć prowadzenie i przeważali, jednak byli bardzo nieskuteczni. W końcówce zarysowała się natomiast przewaga Górnika. Bielszczanie utrzymali prowadzenie do końca i przerwali serię czterech meczy na własnym stadionie bez wygranej. Kolejną okazja do zwycięstwa na własnym obiekcie będą mieli już w najbliższy weekend. Ostatni mecz z Zagłębiem pod Klimczokiem był popisem słabej gry miejscowych. Teraz będą chcieli się pokazać ze znacznie lepszej strony i zatrzeć fatalne wrażenie pozostawione po tamtym spotkaniu. W świetnej dyspozycji jest Goku, swoje okazje ma Biliński. To ta dwójka będzie stanowiła największe zagrożenie pod bramką Gliwy.

Zagłębie pokonało na swoim boisku Termalikę. Tym samym przerwało serię trzech meczy bez wygranej i zbliżyło się ponownie do ligowej czołówki. Inaczej wygląda ich seria spotkań wyjazdowych. Zagłębie nie wygrało meczu poza własnym obiektem od pięciu spotkań. W Bielsku-Białej o przerwanie tej serii będzie ciężko. W grze drużyny prowadzonej przez trenera Skowronka wciąż brakuje powtarzalności w budowaniu akcji i odpowiedniej współpracy pomocników z napastnikami. W dobrej formie jest Banaszewski (1.9, 46 pkt.), który często stwarza największe zagrożenie pod bramką rywali. Potrzebuje jednak większego wsparcia od pozostałych zawodników. Zupełnie straciliśmy natomiast z naszych radarów Sobczaka i tak raczej pozostanie.

Ruch Chorzów – Arka Gdynia

Ruch rozegrał w Rzeszowie najgorszą pierwszą połowę od bardzo dawna. Te słowa trenera Skrobacza z pomeczowej konferencji najlepiej oddają postawę jego zawodników w pierwszych 45 minutach. Po przerwie na murawie nie zobaczyliśmy już Janoszki, Kwietniewskiego oraz Monety, a ich miejsce zajęli Foszmańczyk, Piątek i Michalski. Poprawiło to grę lidera, który doprowadził do wyrównania. Szczepan wykorzystał rzut karny. W meczu domowym przeciwko Arce piłkarze Niebieskich muszą wyjść skoncentrowani od pierwszej minuty i nie mogą pozwolić przeciwnikom na uzyskanie wyraźnej przewagi. Tym bardziej, że w ich linii obrony zabraknie pauzującego Kasolika. Poza rywalizacją w środkowej strefie istotna dla przebiegu meczu będzie rywalizacja w bocznych sektorach boiska i dyspozycja Wójtowicza oraz Michalskiego. Ruch w tym sezonie jeszcze nie przegrał w Chorzowie.

Arka zdecydowanie lepiej prezentuje się w tym sezonie na wyjazdach, dlatego w Chorzowie będziemy oczekiwać emocjonującego spotkania i bramek. W zapowiedzi 13 kolejki wspominaliśmy o Adamczyku oraz Golu. Obaj zawodnicy wpisali się na listę strzelców w meczu ze Stalą. Trener Tarasiewicz zdecydował się w poprzednim meczu na zmianę ustawienia. Jego drużyna zagrała z jednym defensywnym pomocnikiem. Ciekawe czy na taki wariant zdecyduje się również w starciu z Ruchem. Arka musi odnaleźć balans pomiędzy swoją ofensywną grą i defensywą, który pozwalał jej na seryjne zdobywanie punktów w rundzie wiosennej. W ofensywie nadal stawiamy na dwójkę Haydary (2.1, 54 pkt.) i Czubak (2.5, 62 pkt.). Dla szukających różnic ciekawą opcją w składzie może być Skóra.

Chrobry Głogów – GKS Tychy

Chrobry stwarzał sobie sytuacje w meczu z GKS-em Katowice, ale zabrakło skuteczności lub decydującego podania. Tym samym przerwał serię spotkań bez porażki, a trener Gołębiewski może zgolić brodę. Zobaczymy czy skorzysta z tej okazji. Jego piłkarze muszą teraz rozpocząć nową serię i spróbują to zapoczątkować w domowym starciu z GKS-em Tychy. Urazu w Katowicach nabawił się Michalec i raczej nie zobaczymy go w najbliższym meczu. Trener Gołębiewski może kolejny raz dokonać zmian w wyjściowym składzie. Pewni możemy być występu Bochnaka i Stebleckiego (2.0, 57 pkt.) dla którego będzie to wyjątkowe spotkanie. Zagra przeciwko swojemu byłemu klubowi i będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony.

Pięć bramek i wygrana nad Skrą wlały sporo optymizmu w serca kibiców GKS-u Tychy. Trener Nowak studził jednak nastroje. GKS ma piłkarzy, którzy powinni mu pozwolić na walkę o czołowe lokaty. Do tej pory brakuje jednak stabilności w ich poczynaniach. Mecz w Głogowie pokaże czy pod tym względem coś się zmieniło i piłkarze będą w stanie rozegrać drugi mecz z rzędu na takiej samej skuteczności. Na szczególne słowa uznania po ostatnim meczu zasługują Czyżycki (1.9, 68 pkt.) oraz Biegański (1.4, 23 pkt.). Miejsce w pierwszym składzie wywalczył sobie Mikita i w meczu ze Skrą ponownie wpisał się na listę strzelców. Na swoją bramkę lub asystę cały czas czeka Machowski.

Stal Rzeszów – Odra Opole

14 kolejkę zakończymy w Rzeszowie, gdzie miejscowa Stal podejmie Odrę. Scenariusz tej rywalizacji jest łatwy do przewidzenia. Atakująca Stal będzie miała znaczną przewagę, a wielu graczy Fantasy postawi ponownie na Prokicia i Michalika. Odra ograniczy się do defensywy i szukania swoich okazji w kontratakach oraz wrzutkach za plecy obrońców drużyny prowadzonej przez trenera Myśliwca. Wbrew pozorom wynik tej rywalizacji nie jest taki łatwy do przewidzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Post