Obrońcy – kogo polecamy na start?

Obrońcy – kogo polecamy na start? post thumbnail image

„Fantastyczni menedżerowie” dzielą się na dwa typy: budujących swoje zespoły od tyłu i takich, którzy po zakupie Pekharta i Ishaka uzupełnią swoje składy defensorami beniaminków. Nie wiem, do której grupy należycie, ale zapewniam, że obrońców nie należy lekceważyć, bo też mogą przynieść wiele punktów – choć trzeba się wówczas liczyć z niemałymi wydatkami. Mówi się, że najlepszą obroną jest atak… a co gdyby przyjrzeć się atakującym obrońcom?

Zapraszamy też do sprawdzenia naszych propozycji w kwestii obsady bramki.


Mladenović (4.0) / Juranović (3.7)

„Hurraoptymizm to niezdrowe zjawisko, ale nieraz obserwując duet bocznych obrońców Legii i stając przed wyborem w Fantasy, przypominamy sobie dylemat dotyczący Alexandra-Arnolda i Robertsona. Bałkańscy defensorzy w rzeczywistości z defensywą mają niewiele wspólnego (złośliwi powiedzą, że z Liverpoolczykami też, ale widzimy pewne podobieństwo), więc można ich traktować niemalże jak pomocników mistrza Polski, którzy zgarniają przy okazji (i to dość często) punkty za czyste konta.” W ten sposób opisywaliśmy wahadłowych Legii pół roku temu. Co się wydarzyło od tamtej pory? TAA zaliczył totalny zjazd, a Legioniści dają przesłanki, że może ich spotkać to samo. Są holendernie drodzy, a w okresie przygotowawczym nic specjalnego, poza grymasami niezadowolenia na twarzy, nie pokazali. W meczach eliminacyjnych i Superpucharze byli rzadziej wykorzystywani, mniej aktywnie uczestniczyli w akcjach ofensywnych. Początkowo można to było zignorować, ale z każdym kolejnym meczem wątpliwości narastały – czy oni faktycznie przestaną punktować?

Ale, ale! Choć wątpliwości mają uzasadnienie, to w rzeczywistości nie wierzymy, żeby w skali całej rundy Mlade i Jura mieli wypaść poza topkę punktujących (przynajmniej wśród obrońców). Sugerujemy dopłacenie 0.3 i inwestycję w Mladenovicia. Wygląda na przemęczonego, ale nie ma konkurencji, wykonuje SFG i nawet w najgorszej formie jest w stanie dorzucić akceptowalną piłkę w pole karne. No i ten terminarz. Legia słabo zaczyna sezony, ale w kolejkach 1-8 ma niezwykle przyjemne mecze. Tam musi wpaść trochę punktów, chociażby za czyste konta.


Grzesik (2.2)

Rewelacja poprzedniego sezonu Fantasy. 9 czystych kont, 2 gole i asysta to bardzo przyzwoite liczby jak na obrońcę beniaminka. Jakie jest prawdopodobieństwo, że powtórzy ten wynik? Podejrzewamy, że niewielkie, ale to nie znaczy, że nie uda im się zachować kilku czystych kont. I choć terminarz mają trudny, to pierwszy mecz ze Śląskiem może być dobrym momentem na punkty (WKS w czwartek w nocy kończy mecz pucharowy w Armenii, a później czeka ich +/- 12h w podróży, by w niedzielę grać już z Wartą). W niedalekiej przyszłości szykują się też dwa wyjazdy do beniaminków.

Optymizmem nie napawają wyniki okresu przygotowawczego. Dwie porażki 1:2 i zwycięstwo 1:0 ze słabym Zagłębiem to nie najlepszy prognostyk. Z drugiej strony to tylko sparingi, a Warta bronić potrafi. Opcja mniej ciekawa niż pod koniec poprzedniego sezonu, ale wciąż z potencjałem na punkty.

Douglas (2.3)

W natłoku głośnych powrotów i transferów do Ekstraklasy, to nazwisko oczywiście się pojawia, ale jakby znika z pierwszego planu. Pytanie czy słusznie. Takiej lewej nogi jak ta Douglasa, to w Poznaniu nie pamiętają. Statystyki tylko to potwierdzają – średnio w co 3 spotkaniu na poziomie Ekstraklasy, Douglas dawał asystę lub bramkę. Dodając do tego bardzo korzystny terminarz Lecha, Szkot wydaje się więcej niż logiczną opcją. Wypada jednak od razu zaznaczyć, że nie jest pewne, iż Douglas będzie w stanie zagrać już w pierwszej kolejce. Po przylocie do Polski zmuszony był bowiem przejść kwarantannę i nie grał w w meczach sparingowych, przygotowując się do sezonu indywidualnie. Zagadką w tym kontekście jest sobotni (17.07) sparing z Miedzią Legnica, który był zamknięty zarówno dla publiczności, jak i dziennikarzy.

Arsenic (1.8)

Już na pierwszy rzut oka wydaje się, że Chorwat ma przede wszystkim dobrą relację ceny do jakości (czytaj: potencjału punktowego). Zacząć wypada jednak od tego, że Arsenic w systemie 3 obrońców, nawet po powrocie Petraska, ma raczej pewne miejsce w składzie. Mecz o Superpuchar potwierdził natomiast to, co można już było zaobserwować w poprzedniej rundzie – ku zdumieniu niektórych Arsenic poza dobrą postawą w defensywie, potrafi podłączyć się do akcji ofensywnej i nie panikuje z piłką przy nodze.

Nalepa (1.8)

Ok, Nalepa łapie mnóstwo kartek, racja. Jednak równocześnie Nalepa potrafi znaleźć się w polu karnym przy sfg, a terminarz Lechii jest przyzwoity i daje nadzieję, na jakieś czyste konta. Przy takiej cenie i biorąc pod uwagę, że drożsi obrońcy z Lechii (Pietrzak, Kopacz) wcale nie mają pewnego składu, wybór Nalepy, pozwalający jednocześnie zaoszczędzić nieco na opcje premium (tak, wiem, że chcecie zmieścić więcej niż 1 z tych najdroższych w składzie), wydaje się ciekawą opcją.

Zapraszamy do naszej ligi! Przewidziane wyjątkowe nagrody (konkrety wkrótce). Kod: 46cd25ce


zdjęcie główne autorstwa NeONBRAND z Unsplash

5 thoughts on “Obrońcy – kogo polecamy na start?”

  1. Maciek95 pisze:

    A obrońcy Piasta np Holubek? Nie grają w el. LKE-brak zagrożenia rotacja jak w przypadku np. Arsenicia czy Juranovicia. Piast w obronie wydaje się dość solidny

    1. Mariusz Misiorek pisze:

      Piast ma w pierwszych trzech kolejkach mecze z Rakowem i Pogonią. A to w naszej ocenie stanowi poważne zagrożenie dla czystych kont. Jednak jak ktoś się tego nie obawia, to z pewnością inwestycja w defensywę Piasta, w dłuższej perspektywie, może mu się opłacać.

  2. Czytelnik pisze:

    Szanuję Waszą robotę ale to zestawienie jest nic nie wnoszące szczerze mówiąc.

    Mladenovic/Juranovic – polecani na pierwszym miejscu mimo ceny, rotacji, przemęczenia, braku formy. Czyli ogólnie to wszystko jest przeciw no ale polecamy bo „pewniaki”. Raczej tutaj powinniście zasiać ziarno wątpliwości, bo moim zdaniem obu należy odpuścić na ten moment.

    Grzesik – za zasługi? Warta się przebudowała trochę, moim zdaniem nie ma sensu zaczynać budowania od piłkarzy Warty którzy nie wiadomo co pokażą.

    Douglas – wydaje się kocurem ale znów niekonsekwencja, artykuł nazywa się „kogo polecamy na start”, a po chwili napisane, że miał kwarantanne i nie wiadomo jak będzie z początkowymi meczami

    Nalepa – no okej, ale czy to taki pierwszy wybór?

    Reasumując, przyszedłem poszukać jakiegoś nowego ciekawego nazwiska, a dostałem dwóch pewniaków niepewniaków z Legii, Grzesika, Nalepę i niepewnego gry Douglasa.

    A gdzie ktokolwiek z beniaminków, gdzie ciekawe propozycje zawodników którzy grają wyżej ale są zaklasyfikowani w grze jako obrońcy?

    Idźcie w jakość a nie ilość, bo ten artykuł trochę wygląda jak „sprawdźmy procent posiadania w FE i wypiszmy tych zawodników, fajrant”.

    Trochę krytyki, ale oczywiście róbcie dalej swoją robotę!

    1. Mariusz Misiorek pisze:

      Merytoryczne komentarze i refleksje, to lubimy! 🙂
      Czyli sugerujesz, że rozsądnym byłoby polecenie odpuszczenia OBU tych zawodników? Odważna teza, z którą nie możemy się jednak do końca zgodzić. Legia ma największy potencjał ofensywny w lidze, w czym niemała zasługa obu wahadeł. Rotacje są zagrożeniem, jednak nawet grając w niepełnym wymiarze czasu Jura/Mlade mogą zrobić punkty. I wreszcie – last but not least – czy widziałeś terminarz Legii w pierwszych 5 kolejkach?
      Grzesik – pewnie, że ciężko będzie zarówno Warcie o powtórkę wyników, jak i Grzesikowi o takie zdobycze punktowe, jak w ostatniej rundzie. Ale to wciąż boczny obrońca z inklinacjami ofensywnymi oraz potencjałem na grę wyżej w awaryjnych sytuacjach.
      Douglas – ma zbyt wiele zalet, żeby go pominąć w takim tekście: potencjał punktowy (pamiętamy jego postawę z poprzedniego pobytu w Poznaniu), terminarz Lecha (najlepszy w lidze według naszej oceny), brak realnej konkurencji, a także potencjalnych problemów z rotacją pucharową (to nie złośliwość w stronę Lecha, tylko argument w dyskusji). A to przeważa w naszej ocenie na jego korzyść, ważąc potencjalne zagrożenie absencji w pierwszym meczu. Z drugiej strony, jeżeli jednak wyjdzie w podstawie… Wskazujemy plusy, ale i ewentualne wątpliwości, natomiast decyzji za nikogo nie podejmiemy.
      Nalepa – w jakim sensie „pierwszy wybór”? W Lechii na pewno 🙂

      Sugerujesz jakieś propozycje defensorów z ekip beniaminków? Nie dostrzegamy tam na ten moment jakiegoś wyjątkowego potencjału, ale chętnie wysłuchamy Twoich propozycji.
      Obrońcy z potencjałem na grę wyżej? To zależy jak kwalifikujesz wahadła, bo takowe w propozycjach są. I kilka jeszcze takich nazwisk by się znalazło, ale uznaliśmy, że z różnych względów te powyższe propozycje są sensowniejsze. Natomiast jeżeli dostrzegasz jakichś obrońców, którzy będą grać jeszcze wyżej, to będziemy wdzięczni (pozostali czytelnicy pewnie również) za taką sugestię, bo to informacja na wagę złota. My takowych godnych polecenia nie dostrzegamy.
      Staramy się, aby jedno (ilość), szło w parze z drugim (jakość). Być może powinniśmy postarać się bardziej 🙂
      Argument z procentem posiadania jako kryterium doboru nazwisk to jednak mocno Ci się nie udał (vide: Arsenic czy Nalepa).

    2. Miszcz pisze:

      Zgodzę sie w 100 % ; ) chciałem to samo pisać ale zobaczyłem podobny komentarz ; ) Np. taka Nieciecza co biję Cracovie w sparingu 4-0…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Post

Wyniki GW10Wyniki GW10

Z lekkim opóźnieniem, ale są wreszcie nasze rozliczenia za GW10. I korzystając z przerwy reprezentacyjnej kilka słów komentarza. 83,33% to wynik bardzo przyzwoity, aczkolwiek w tym sezonie wysoko zawiesiliśmy sobie